Kolczyki i naszyjniki, biżuteria
From: Szymon Hernik <simon126 poczta.onet.pl>
Subject: Re: pytanie =?ISO-8859-2?Q?zwi=B1zane_z_MES_=28FEM=29?=
indigo80 pisze:
> On 16 Paź, 00:20, Aleksander Matuszak <r-... b2.cy> wrote:
>> Tak na szybko, z pamięci, bo strasznie mnie różne rzeczy gonią....
>>
>
> Tymbardziej bardzo dziękuję Ci za odpowiedź!
>
>>
>> BTW. Piszesz to tylko dla siebie, czy upubliczniasz?
>>
>
> To jest moja praca magisterska - mam nadzieję, że uczelnia nie zabroni
> mi jej upublicznić, bo oczywiście mam taki zamiar.
>
>> isop. Tak samo mapowana jest geometria jak rozwiązanie, subp.
>> geometria jest mniej ogólna niż rozwiązanie, superp. geometria jest
>> bardziej ogólna niż funkcja rozwiązania
>> [...]
>
> Świetne wyjaśniłeś te różnice - bardzo Ci dziękuję, teraz powoli to
> rozumiem.
> Małe pytanie - piszesz, że w przypadku subparam. węzły na bokach muszą
> leżeć w środku boków - dlaczego?
> I jeszcze, czy używa się krzywoliniowości wyższych rzędów?-spotkałeś
> się z czymś takim, czy paraboliczne boki na ogół wystarczają?
>
>> [...]
>> niewiele pamiętam o hierarchicznych f.k., musiałbym zajrzeć tu i tam.
>>
>
> Akurat hierarchiczne, z tego co czytam, sprawują się o niebo lepiej
> niż Lagrange'owskie - ponoć macierz jest dużo lepiej "conditioned".
> Generalnie sprawa polega na tym, że węzłów masz tylko tyle ile wymaga
> tego opis geometrii niezależnie od rzędu fcji kształtu (nie tak jak
> przy Lagr. gdzie przy wyższych rzędach masz element upchany węzłami).
> Przy hierarchicznych np. rzędu 3, trójkąt nadal ma tylko 3 węzły a owe
> hierarchiczne fcje kształtu wyglądają następująco:
> - 3 liniowe (takie same jak Lagrange'a dla wierzchołków trójkąta -
> zerują się na pozostałych wierzchołkach)
> - 3 kwadratowe dla boków - po jednej na każdy bok (zerują się na
> pozostałych 2 bokach)
> - 3 cubic dla boków - po jednej na każdy bok (zerują się na
> pozostałych 2 bokach)
> - 1 cubic dla elementu (zeruje się na wszystkich bokach)
> Czyli dla trójkąta przy żadanej aprox. 3 stopnia mamy 10 fcji
> kształtu, a cały czas tylko 3 węzły.
> Oczywiście wartość szukanej nadal zdefiniowana jest jako:
> F(x,y) = SUMA(OD i=1 DO ILOSC_FCJI_KSZTALTU) Fcja_i(x,y)*param_i
> z tymże tylko 3 parametry (te dla fcji liniowych) związane są z
> "realnymi" węzłami (wierzchołkami trójkąta) pozostałe parametry nie ma
> ją już tak jasnego znaczenia.
>
> No i tu trochę sprawa mi się komplikuje w przypadku mapowania
> geometrii wyższego rzędu, a że tych fcji hierarchicznych jak widzę
> używa się obecnie znacznie częściej niż Lagr. wobec tego próbuję to
> rozkminić...
>
>
>> Jakobian odwzorowania nie może zmieniać znaku, to jest stosunek
>> powierzchni w jednym układzie do powierzchni w drugim, zmiana znaku
>> oznacza ,,zawinięcie się'' się powierzchni. Jeden wyjątek od tej
>> [...]
>
> ok, czyli sprawdzam znak podczas liczenia jakobianu + liczę na to, że
> siatka, którą dostaje na wejściu nie jest zbyt "pogięta"
>
>> [...]
>> czyli (ksi,eta). Ważne jest, że musisz wiedzieć jedynie jakiego rzędu
>> wielomian daje macierz podcałkowa (np. ta BtDB) aby właściwie dobrać
>> rząd całkowania. Jeśli piszesz bibliotekę, to miej świadomość, że
>> czasami nie całkujemy zgodnie z rzędem ale inaczej (całkowanie
>> zredukowane lub selektywne).
>>
>
> wiesz, ja wyobrażam sobie to tak, że:
> 1. Na wejściu dostaję strukturę, element po elemecie, z informacjami:
> współrzędne el.+rząd mapowania+numeracja węzłów;rząd fcji
> kształtu;rodzaj fcji kształtu (Lagr/Hier);oraz pewna ustandaryzowana
> informacja o "fizyce" problemu (np. macierz fizyki problemu - coś w
> tym stylu, jeszcze tego dokładnie nie czuję, w każdym razie chodzi o
> to, żebym uniezależnił się od konkretnego problemu, dostał na wejściu
> po prostu dane opakowane w odpowiedniej formie, a czym one są to już
> mnie nie obchodzi)
> 2. Następnie w miarę nierozgałęzionym algorytmem obliczam dla każdego
> elementu local matrix i loading forces i wyrzucam je na wyjściu.
> (ewentualnie buduję od razu macierz globalną)
>
>
> Jeszcze raz dzięki za pomoc. Niespodziewałem się, że ktoś zdecyduje mi
> się to tłumaczyć dlatego prosiłem w zasadzie tylko o linki -
> tymbardziej wielkie wielkie dzięki!
> Gdybyś znalazł coś o kwestii tych fcji hierarchicznych w kontekście
> elementów curvilinear to będę bardzo wdzięczny (sam oczywiście cały
> czas szukam) - rzecz jasna nie poganiam.
>
> Pozdrawiam serdecznie!
> ps. gdybyś kiedyś pisał książkę o MES to daj znać - kupuję :)
>
>

Witam,
Jeżeli chodzi o książke to podpisuję się dwiema rękami i dwoma nogami.
Też z chęcią kupię.

Pozdrawiam
Szymon Hernik


From: Grzegorz Krukowski <registered.user op.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Scisliwosc_material?=
Witam.

W opisie polonitu (płyta uszczelniająca) mam podaną taką wielkość:
Ściśliwość wg. ASTM F 36 J 5-15%
I teraz moje pytanie brzmi: jak na podstawie tego parametru wyznaczyć
(o ile to możliwe) grubość płyty zciskanej z siłą X N/m2. Czy muszę
zwrócić się do producenta o dodatkowe dane, czy też wynika to
jednoznacznie z normy, na którą powołuje się producent.

--
Grzegorz Krukowski


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Scisliwosc materialów.
On Thu, 25 Oct 2007 14:13:16 +0200, Grzegorz Krukowski wrote:
>On Thu, 25 Oct 2007 11:41:57 +0200, J.F.
>>Wow, do czego to dlawik i o jakich parametrach ?
>
>1 kA, ~3mH, do układu rezonansowego.
>
>Wracając do tematu - zadzowniłem do producenta i ten zeznał, że
>ściśliwość dotyczy zmiany wysokości próbki i jest mierzona przy
>nacisku 350 kg/cm2. Niestety nie był w stanie określić, czy ściśliwość
>zależy liniowo od nacisku czy nie.

Ale ty bedziesz mial naciski 100x mniejsze, to chyba mozesz zalozyc
ze jest niescisliwy, albo zaloz ze 1% sie scisnie, a i tak
bedziesz w tolerancji.

J.




From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: alternator/rozrusznik
On Mon, 08 Oct 2007 10:55:16 +0200, PeJot o2.pl wrote:
>Piotr Domownik napisał(a):
>> chcialbym uzyc alternatora jako rozrusznika (silnik spalinowy samochodowy).
>
>Nie. Nie ten zakres mocy

No, nie bylbym taki pewny. Skoro alternator daje np 70A ciagle,
a rozrusznik 200A krotko .. to moze i by sie udalo ..

>a i z typowego alternatora nie da się łatwo
>silnika zrobić.

Potrzebny bedzie falownik.
Amatorsko .. duze wiadro spalonych tranzystorow :-)

J.


From: zbigi <zbiegusek gdzies.w.wirtualnej.Polszcze.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Dob=F3r_silnika_i_pr=B1dnicy_do_agr?=
CRAY napisał(a):
> Dzięki za odpowiedz, interesuje mnie jeszcze jedna kwestia mianowicie
> obrotów silnika spalinowego. Zakładając ze prądnica musi mieć ok. 1500
> obr/min należałoby albo "ustawić" tyle na silniku ew zastosować przekładnie.
> W pierwszym przypadku - 1500 obr - wydaje mi się ze jest to za mało jak na
> silnik benzynowy - co innego diesel, ale zakładamy benzynę.

No to zakladasz reduktor 2:1 i masz okolo 3000 obr - blisko momentu
maksymalnego przecietnego benzyniaka trakcyjnego.
Ale i tak powinienes wyjsc od innej strony:
Dobrac taki silnik aby pracowal pod maksymalnym obciazeniem z obrotami
maksymalnego momentu. I dopiero wtedy dobrac reduktor. Przy czym lepszy
bylby reduktor pracujacy bez poslizgu.

> teoretycznie zakładając ze moc prądnicy jest stała i wynosi np. 25 KW, czy
> lepiej jest przygotować silnik i przekładnię, aby pracował, np. z prędkością
> 3000 obrotów (zakładamy ze jego moc maksymalna wyniesie wtedy np 50 KW) czy
> np. 2000 obrotów i moc max 35 KW?

Tego sie dowiesz z wykresu charakterystyki silnika.

> Wiadomo ze biorąc pod uwagę żywotność
> silnika lepiej ustawić wyższe obroty,

A co to znaczy wyzsze obroty? Na pewno na obrotach biegu jalowego
pracowac nie bedzie ;) ale co masz na mysli?

> ale interesuje mnie tez kwestia
> spalania. Czy może, znając wykres, dobrać obroty w okolicach maksymalnego
> momentu obrotowego?

Zwykle w okolicach Mmax jest najnizsze jednostkowe zuzycie paliwa g/kWh.
Tego tez najlepiej dowiesz sie z wykresow konkretnego silnika :)

> Może ktoś się orientuje jak wygląda zużycie paliwa przy
> niezmieniającym się obciążeniu a zwiększanych obrotach?

Zwykle rosnie? :)

> Zdaje sobie sprawę
> nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania, ale chodzi generalnie o
> sprawność przemiany paliwa na moc na zaciskach prądnicy.

To jeszcze zastanow sie, z jakim obciazeniem bedzie przewaznie pracowac
ten agregat? Mozesz brac dwa silniki o zblizonej mocy, z ktorych jeden
bedzie ekonomiczniejszy pod mniejszym obciazeniem (powiedzmy pod
obciazeniem 50%) a drugi z tak malym obciazeniem bedzie marnotrawil
paliwo, za to dociazony na maksa bedzie mial mniejsze zuzycie
jednostkowe od tego pierwszego.
Generalnie podstawa przy tego rodzaju opracowaniach IMO sa wykresy
charakterystyki mocy, momentu, jednostkowego zuzycia paliwa.
Przy czym te wszystkie krzywe potrafia sie dosc znacznie zmieniac w
zaleznosci od obciazenia silnika :)

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [ :zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)


Serwery wirtualne dla wszystkich
From: =?iso-8859-2?Q?Robert_Wa=F1kowski?= <robwan wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?=A3ata_niwelacyjna?=
Witam.

Chcę kupić łatę niwelacyjną, która ma służyć jedynie jako miara. Mierzenie
wysokości pomieszczenia, szerokości wnęk itp. (stolarz).
Jaką wybrać?
Stanley
Geo-Fennel
Nedo
A może jeszcze coś innego?
Bo ceny podobne. Używana będzie tylko wewnątrz pomieszczeń.

Robert


From: =?iso-8859-2?Q?Robert_Wa=F1kowski?= <robwan wp.pl>
Subject: Re: Polskie normy

Użytkownik "Max"

> Witam, gdzie szukac w necie polskich norm: Kotły wodnorurkowe ? Podrawiam

Aby kupić to patrz mój wątek "Zakup normy". Bo za darmo to nie ma.

Robert


From: "Krzysztof Tabaczynski" <ktabaczynski wp.pl>
Subject: =?UTF-8?Q?Re:_=C5=81ata_niwelacyjna?=

Użytkownik "tymoteusz" <anmar123 WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fg1f4j$nao$1 inews.gazeta.pl...
> Robert Wańkowski <robwan wp.pl> napisał(a):
>
>> A może jeszcze coś innego?
>> Bo ceny podobne. Używana będzie tylko wewnątrz pomieszczeń.
>>
>
> Przyjrzyj się przymiarom laserowym. Są odrazu z kalkulatorkiem. Po
> zmierzeniu
> długości i szerokości podłogi możesz dokładnie obliczyć np. jej
> powierzchnię. I
> nie musisz się nachodzić od jednej ściany do drugiej. Wszystkie pomiary
> wykonasz
> z jednej pozycji. A knkurencji czy czeladnikom dopiero się oczy otworzą ze
> zdziwienia.

Konkurencja i czeladnicy już dawno takie coś
widzieli, a może nawet mają własne, bo to nie
takie drogie.

Pozdrowienia. Krzysztof z TychĂłw.


From: venioo <venioo poczta.fm>
Subject: Re: Kalamitka i klorynka
J.F. pisze:
>> Klajster to z niemieckiego KLEISTER (czyt. klajster) - klej
>> tak samo jak zwyczajowy hebel
>
> http://de.wikipedia.org/wiki/Kleister
>
> klej, ale specjalny.
>
Ja tu nie widze nic specjalnego. Napisane co to klej, i do czego sluzy,
i pod jakimi nazwami handlowymi wystepuje.

http://www.ling.pl/index.jsp?word=kleister

--
venioo


From: "CRAY" <cray10 o2.pl>
Subject: Uszczelniacz - polaczenie ruchomego preta i kawalka blachy
Witam,

Poszukuje sposobu uszczelnienia nastepujacego elementu - kawalek blachy 2,3
mm grubosci , w niej wywiercony otwor o srednicy np 5 mm w tym otworze
znajdzie sie metalowy pret o grubosci np 4-4,5 mm (rozmiar w stosunku do
otworu dobrany tak aby byla mozliwie mala szpara chyba ze uszczelniacz
bedzie wymagal wiekszego luzu , wtedy moze byc np dziura 7-8 mm a pret 5mm).
Pret bedzie sie poruszal w gore i w dol z czestotliwoscia ok 200 razy na
minute. Uszczelnienie musi byc szczelne :) i wytrzymac ok 600-700 C. Bede
niezmiernie wdzieczny za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam



Biżuteria
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Kalamitka i klorynka
On Fri, 26 Oct 2007 03:31:35 +0200, venioo wrote:
>J.F. pisze:
>>> Klajster to z niemieckiego KLEISTER (czyt. klajster) - klej
>>> tak samo jak zwyczajowy hebel
>>
>> http://de.wikipedia.org/wiki/Kleister
>>
>> klej, ale specjalny.
>>
>Ja tu nie widze nic specjalnego. Napisane co to klej, i do czego sluzy,
>i pod jakimi nazwami handlowymi wystepuje.

Kleister ist ein Klebstoff, der meist aus Methylzellulose oder Stärke
besteht.

Klej to Klebstoff, a Kleister ma byc z metyl-celulozy lub Skrobi
zrobiony.

J.


From: "Zygmunt M. Zarzecki" <zyga spopraw.pregierz.kom>
Subject: Re: Jak =?ISO-8859-2?Q?rozpozna=E6_=BFeliwo?=
>>>> Tzn chodzi mi o kat midzy powierzchnia probki a powierzchnia
>>>> "zlamana"...
>>>>
>>> Tak z ciekawości zapytam, jak wyjaśnić fakt że próbka żeliwna pęka pod
>>> kątem 90* a stalowa 45*. Dokładniej z czego wynika ta różnica. Czy
>>> któryś z panów zna mechaniczną przyczynę tego fenomenu.
>> Może coś siatką krystaliczną...
>>
> No chyba nie do końca tak, to nie jeden duży kryształ, monolit. Jak
> pęknięcie przechodzi, przez kryształy czy pomiędzy granicami kryształów?
> Czy tu upatrywać przyczyny różnicy kąta przełamu dla stali i żeliwa?

Ja się nie znam, gdybam sobie.

zyga
--
warning!
http://zarzecki.com
We have nothing to fear but fear itself - Franklin Delano Roosevelt


From: Konrad Anikiel <a b.c>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?uk=B3ady_jednostek?=
Jacek_P wrote:
> Obserwuje to
> z bliska, najpierw obciecie godzin, potem przymusowe rozczlonkowanie
> studiow jednolitych na inzynierskie i magisterskie.

Spytam z ciekawości: Co jest złego w podziale studiów na inżynierskie i
magisterskie? Ja takie inżynierskie skończyłem dużo lat temu i jakoś wad
nie dostrzegłem. Zaoszczędziłem 1.5 roku życia!

Konrad


From: "Max" <minimaxiTNIJ op.pl>
Subject: Re: Polskie normy
>> Witam, gdzie szukac w necie polskich norm: Kotły wodnorurkowe ?
>> Podrawiam
> Aby kupić to patrz mój wątek "Zakup normy". Bo za darmo to nie ma.
> Robert

Myslalem o kopi, niekoniecznie legalnej :)



From: "Max" <minimaxiTNIJ op.pl>
Subject: Polskie normy
Witam, gdzie szukac w necie polskich norm: Kotły wodnorurkowe ? Podrawiam



Serwery wirtualne dla wszystkich
From: "Grzechoo" <grzechooo(skasuj_jedo_o)1 wp.pl>
Subject: Re: hamowanie odzyskowe- hamowanie prądnicą

Użytkownik "Leechu" <leechu usun_to_poczta.fm> napisał w wiadomości
news:fd7p5q$u9r$1 news.dialog.net.pl...
> Witajcie
> W samochodzie najwiecej paliwa zużywane jest podczas przyspieszania, bądź
> ruszania.
> Sytuacja taka zwłaszcza w cyklu miejskim występuje nagminnie.
> Czemu by nie gromadzić energii z hamowania (zamiast wytracać
> bezsensownie energię na tarczach hamulcowych można wykorzystać hamowanie
> odzyskowe- hamowanie prądnicą) np w
> ładowanych prądnicami połączonymi z kołami specjalnych akumulatorach.
> Następnie zgromadzoną enegię można by było użyć do wspomagania
> silnika paliwowego silnikiem elektrycznym podczas ruszania.
> Oczywiście dodatkowo ze względów bezpieczeństwa w razie
> mocniejszego awaryjnego wdepnięcia pedału hamulca włącza się tarcza
> hamulcowa.
>

Układ zasilania, podczas wyhamowania silnikiem (po puszczeniu gazu, do
naciśnięcia sprzęgła), nie dawkuje paliwa do cylindrów. Silnik chodzi na
powietrzu. Łatwo to zauważyć w samochodach, które posiadają wskaźnik
chwilowego zużycia paliwa. Wystarczy jadąc z górki zdjąć nogę z gazu, nie
wysprzęglająć silnika i spojżeć na wskazania.

--
pozdr.
grzechoo



From: "Lagoda" <niespamowac lagoda malpa list kropka pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=B1d_za_falownikiem?=
>> Ok, ale miernik True RMS zalatwia sprawe?
> OK.
> Ty go masz? Masz.
> On go ma? ?
> Czy ma "prosty" przyrząd?

Kumpel powidział,że pójdzie cęgami pomierzyć I.

--
__________________________________________MAT_______


From: Grzexs <gwtx usunto.o2.pl>
Subject: Re: Kalamitka i klorynka
Doc pisze:
> Witam,
>
> Znacie może tłumaczenia z warsztatowego na jezyk polski? Jakie inne
> okreslenia żargonowe stosujecie (ajzol, dynks i ustrojstwo znam :) ?

Interes - wszystko bardziej skomplikowane od cepa; wajcha - wszystko,
czego się dotyka w celach regulacyjno-nastawczych; wichajster -
cokolwiek; cosik - podobnie, ale małe.

Grzexs


From: "WM " <ciekaw1 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: Kalamitka i klorynka
Krzysztof Tabaczynski <ktabaczynski wp.pl> napisał(a):
> - sztamajza - nie wiem, ale słyszałem

sztamajza - przecinak murarski; wyr. poch. niem.: Steinmeiβel;
'Przynieś mi z warsztatu sztamajzę'
http://www.skrzyszew.republika.pl/slownik.htm




Pozdr. WM


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "tornad" <twajda optonline.net>
Subject: Re: Kalamitka i klorynka
> Znam z pisownią i wymową "cybant"
>
> > No i klucze; znam tylko trzy: francuz, szwed i amerykan.
>
> O amerykanie nie słyszałem, co to?
> Natomiast z kluczy do kolekcji dokładam "żabę" oraz "rurhak"
>
Dobry ten rurhak... Zabka, to jest chyba wlasnie amerykan; jest tu tego od
groma i musze przyznac, ze jesli jest firmowy, wykonany z dobrego materialu to
jest w pracach hydraulicznych i innych nieoceniony, szybki w nastawieniu
odpowiedniego rozwarcia, od bidy mozna go nastwic jedna reka i mocny gdyz
niejako czesciowo sam sie zaciska. Pzdr.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Kosmetyki - mleczka, szampony, środki przeciw cellulitowi
From: marcin =?ISO-8859-2?Q?czy=BF?= <marianoitaliano-dwa gazeta.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Rozwi=B1zanie?= 'krokowe' ANSYS
On Sat, 20 Oct 2007 15:34:52 +0200
Aleksander Matuszak <r-znk b2.cy> wrote:

> Jak najbardziej modelowa=E6 to jako zagadnienie kontaktowe.=20

Dzi=EAkuj=EA za wskaz=F3wki w takim razie.
Uk=B3ony,

--=20
marcin czy=BF <m.czyzu 'malpiogon' interia.pl>


następna strona