From: "LECH DUBROWSKI" <337 337.com.pl>
Subject: Re: Tajemnica Ericha Kocha
> Moze zostala z glupoty przez Rosjan zniszczona
Wg. oficjalnego raportu radzieckiego oficera odpowiedzialnego za zabytki na
tym odcinku frontu zamek w Krolewcu splonal w calosci po zdobyciu miasta na
skutek rozpalenia w nim ognisk przez zolnierzy.
Leszek
> Andrzej Cieslak
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "LECH DUBROWSKI" <337 337.com.pl>
Subject: Re: Hitler mial Chorobe Parkinsona
Uzytkownik "suddengunfire"
> chyba nie zauwazyles ironicznego charakteru wypowiedzi Lecha
> Dubrowskiego..................
Najciekawsze bylo to, ze na podstawie nie dajacej potwierdzic sie diagnozy,
zgodnie z ktora zostaly mu tylko 4 lata zycia liczac od 1940?, stworzono
teorie tlumaczaca pospiech z jakim przygotowano, rozpoczeto i prowadzono
wojne z ZSRR. Mowiono rowniez o uzaleznieniu od efedryny. Jego efektem mial
byc wylew i niedowlad lewej reki, ktora nie wykonywal zadnych gestow czasie
przemowien.
Leszek :)
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "Janusz" <januszgutkowski op.pl>
Subject: Re: kto w PKWN =?ISO-8859-2?Q?=20by=B3?= odpowiedzialny
Użytkownik "yur s" <police.eu gmail.com> napisał w wiadomości
news:f8s98c$mbi$1 atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "SJS" <stefan.siudalski gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:f8s36e$m7$1 inews.gazeta.pl...
>>
>>
>>>> Kto osobićie w PKWN był odpowiedzialny za zbrodnie zgody na wywóz
>>>> obywateli
>>>> polskich na zesłanie w Sowiety licząc od 44 roku?
>>>
>>> To byla robota NKWD i PKWN nie musial o wszystkim wiedziec
>> Nie tak prosto, ktoś musiał podpisać dokument w przeciwnym razie znikał
>> argument legalności wywózki a wychodziło na porwanie i bezprawne
>> więzienie
>> SJS
> Alez z Pana optymista ,kto sie wtedy kogos pytal, w wagon i
> pojechal.Wywozono Akowcow do konca lat czterdziestych, jakas graniczna
> data
> o ktorej mozna mowic ze wywozka stanela byla smierc Stalina .
>
>
>
> --
> Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
Patrząc na historię warto pozbyć sie emocji, ponieważ nie cofniemy pewnych
wydarzeń. Warto wiele spraw, które dla nas są jak za mgłą zostawić
historykom i archiwisto do wyjaśnienia.
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "marcin" <mzukowiec wp.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?=20l=B1dowanie?= w normandii
ile osób zginęło
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "Bartosz" <gapko wp.pl>
Subject: Stan Wojenny, a kwestia reform, z perspektywy Jaruzelskiego.
Witam.
Czy poza kwestią niedopuszczenia do zbytniego zreformowania gospodarki
(zreformowania takiego, które przyczyniło by się do wytrącenia PZPR władzy z
rąk) Jaruzelski w trakcie wprowadzania Stanu Wojennego borykał się jeszcze z
problemem jakiś reform? społecznych, politycznych?
--
______pozdrawiam Bartosz Pietruszka_______
gg 4210194
tel. 501 164 724
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Ultimatum Hulla - jeszcze raz
Aleksander Matuszak pisze:
>>> A w skrócie, gdyby w *czerwcu 42*, Amerykanie stracili swoje 3
>>> lotniskowce *i* gdyby Japończycy niezwłocznie (powiedzmy, nie
>>> później niż w ciągu 3 miesięcy) zaatakowali desantem Hawaje to
>>> Amerykanie utraciliby możliwość walki na Pacyfiku. Wojna
>>> musiałaby się przedłużyć o znacznie więcej niż o 2 lata i
>>> sensowniej byłoby podpisać pokój.
>>
>> Hawajom do obrony nie potrzeba zadnego lotniskowca bo i po co ?
>
> Po to aby lotniskowce japońskie mogły być wzięte w dwa ognie.
Nie ma takiej potrzeby
>> Hawaje to jeden wielki lotniskowiec. Utrata lotniskowców nie
>> zminilaby sytulacji w obronie Hawajow, poprostu w wypadku utraty
>> lotniskowcow i wzrostu zagrozenia desantu wzmocniono by obrone
>> wyspy.
>
> Ale nie wzmocniono. Proszę napisać ile i jakich samolotów stacjonowało
> na Hawajach w czerwcu 42. Reszta będzie oczywista.
Bo nie bylo zagrozenia desantem. Prosze przeczytac gdziez to byly
japonskie wojska w owym czasie.
>> Chyba ze pokoj za zwrot Hawajow USA ale wtedy po 2 latach
>> amerykanie sami zaczeliby lac japonczykow po odbudowaniu floty i
>> chyba to nie ulega watpliwosci.
>>
>
> To fakt. Przewidywania jak rozwinęłaby się sytuacja znacznie później
> nie podejmuję się. Ale _teoretycznie_ istniały możliwości zakończenia
> wojny w 42.
Teoretycznie to nierealna bajka, rownie dobrze wojna mogla zakonczyc sie
3 wrzesnia zmasowanym uderzeniem polaczonych armii francuskiej i
brytyjskiej na III Rzesze.
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "Marek Aszyk" <marekaszyk poczta.onet.pl>
Subject: Re: Katyn a inne religie
Użytkownik "Alec" <a.sharon shaw.ca> napisał w wiadomości
news:1193311581.550542.183670 q3g2000prf.googlegroups.com...
> W ostatniej swojej ksiazce "Jewish Officers in the Polish Armed Foces
> 1939-1945" (V tom serii "Jewish Military Casualties in the Polish
> Armies in the World War II), wydanej tuz przed jego smiercia w r. 2005
> pplk inzynier Benjamin Merczak podaje poimienna liste 4,879 zydowskich
> oficerow w Polskich Silach Zbrolnych
>
> Na liste zydowskich oficerow skladaja sie trzy spisy:
>
> 1 - Oficerowie w Wojsku Polskim, Wrzesien 1939
> 2 - Oficerowie w Polskich Silach Zbronych na Zachodzie
> 3 - Oficerowie Dywizji Piechoty im. Tadeausza Kosciuszki
Wg studium Oddziału I SG z maja 1936r. oceniającego możliwości
mobilizacyjne, było 72720 oficerów w tym 16451 służby czynnej WP i KOP.
Czyli oficerowie narodowości Żydowskiej stanowili ok 6,7% ogółu oficerów.
Żydzi stanowili ok 10% ogółu ludności Polski.
--
Marek Aszyk
http://www.wojsko18-39.internetdsl.pl/wrzesien/index.htm
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: Jan Strybyszewski <gdzies op.pl>
Subject: Re: Po trzecim rozbiorze
Maciek "Babcia" Dobosz pisze:
> Trochę mylisz pojęcia: pierwsze to przestrzeganie prawa przez władze,
> drugie to tegoż prawa przez władze stanowienie. Zwróć uwagę że w
> przypadku Drzymały władze nie mogły zrobić nic co wykraczłoby poza
> ramy które same ustaliły. W przypadku dwóch podanych przez Ciebie
> przykładów władze dzaałały w ramach tego prawa.
Alez o tym pisze to ze Drzymała cos tam wygrał "na odczep sie"
nie jest zadnym argumentem na wspaniała przyjacielską miłośc prusaków.
A respektowanie prawa istniało w kazdym zaborze, ha nawet czasami były
łagodniejsze wyroki niz z tego prawa wynikało.
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: =?ISO-8859-2?Q?Jan_Szkudli=F1ski?= <rhetor go2.pl>
Subject: Re: Bitwa pod =?ISO-8859-2?Q?=A3odzi=B1?=
pawel pisze:
> Czy ktoś może mi powiedzieć ile ludzi łącznie zginęło podczas tej bitwy? Z
> góry dziękuję!
Zabitych było z całą pewnością kilkadziesiąt tysięcy po obydwu stronach.
Łączne straty wyniosły około 200 tysięcy ludzi. Nie mogę doszukać się w
moich notatkach danych na temat strat z niemieckiej oficjalnej historii
wojny, mam jedynie wypisane meldunki o fatalnym stanie sił niemieckich w
grudniu 1914 r.
Trzeba pamiętać, że starcia na frontach w 1914 r. były o wiele bardziej
krwawe od późniejszych zmagań wojny pozycyjnej - Verdun, Sommy czy
Flandrii. Choć łączna liczba strat była mniejsza niż w czasie tych
hekatomb, to dzieląc liczbę zabitych na liczbę dni, w jakich toczono
walki, wychodzi niezbicie, że najbardziej krwawe zmagania I wojny miały
miejsce w 1914 roku.
Pozdrowienia
Jan Szkudliński
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "mkarwan" <mkarwan poczta.onet.pl>
Subject: Re: Stan Wojenny, a kwestia reform, z perspektywy Jaruzelskiego.
Użytkownik " leszek" <sb.leszek NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fg06c0$eq3$1 inews.gazeta.pl...
>
> Celem Solidarności nie było żadne "reformowanie gospodarki". Solidarność
> była
> nawet bardziej socjalistyczna niz PZPR, postulatami była raczej
> "samorządność"
> przedsiębiorstw, a nie jakieś reformy o charakterze rynkowym.
>
> Przyczyną stanu wojennego była kompletna niekompatybilność niezależnej
> organizacji społecznej jaką była Solidarność z partyjnym monopolem na
> władzę.
> Aparat władzy był kompletnie skostniały i nie pojawiła się żadna
> polityczna
> koncepcja reformy państwa, która by włączyła Solidarnośc w ówczesny system
> polityczny. Jedynym "aktywem" były czołgi i ZOMO i w końcu po te
> rozwiązania
> sięgnięto. Ale, jak wiemy, te "aktywa" tylko trochę odsunęły upadek
> komunizmu
> w czasie.
>
W jaki sposób należało włączyć Solidarność w ówczesny system polityczny?
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "WM " <ciekaw1.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Mundury_dla_________student=F3w?=
Krzysztof Tabaczynski <ktabaczynski wp.pl> napisał(a):
> Mnie najbardziej podobała się
> zapalniczka nazywana "Wieczną zapałką".
> Około 1960-63. Ma ktoś jeszcze coś takiego?
Wieczną zapałkę mozna kupić na alegro za 5zł :-)
Ja pamiętam zapałki sztormowe i strzelanie zeskrobanymi łebkami zapałek
za pomocą klucza, lub podwójnej śruby rusztowaniowej, skręconej nakrętką.
W Biskupinie zobaczyłem technikę zapalania ognia krzesiwem.
Sądziłem dotychczas, że hubka to sproszkowana huba,
a to skóra z huby.
Pozdrowienia WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "Citizen Cain" <cc1 go2.pl>
Subject: Re: Ultimatum Hulla - jeszcze raz
Użytkownik "ALEX Lodzermensch"
> I jak zawsze klamał, bo USA bardzo chciały wojny.
> ATSD Ultimatum to nie jest normalna procedura w stosunkach
> miedzynarodowych, to jest *de facto* wypowiedzenie wojny.Czyli kto
> jest winny wypowiedzenia wojny? USA.
Naprawdę zabawny się robisz z tą swoją jednostronnością.
> Nie było możliwości wcześniejszego pokoju. USA nie chciało pokoju w
> Azji, tylko rzucenia Japonii na kolana i sprowadzenia jej do poziomu
> półkolonii.
No tak, biedni Japończycy. Jakby tenże "pokój w Azji" od dziesięciu lat nie
był przez Japończyków naruszany, jakby od dziesięciu lat nie prowadzili
skrajnie agresywnej polityki, jakby nie zajęli Mandżurii i połowy Chin,
mordując przy okazji setki tysięcy ludzi. Aniołki po prostu.
CC
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "Marek Aszyk" <marekaszyk poczta.onet.pl>
Subject: Re: Katyn a inne religie
Użytkownik "Alec" <a.sharon shaw.ca> napisał w wiadomości
news:1193432018.919411.302710 i38g2000prf.googlegroups.com...
> Z tego co wiadomo sporo zydowskich zawodowych oficerow WP w okresie
> miedzywojennym wywodziila sie z wojska CK Austro-wegierskiego oraz z
> Legionow Pilsudskiego. Nie slyszalem o oficerach z zaborow rosyjskich
> czy pruskich. O ile sie orientuje, polskie szkoly oficerskie nie
> przyjmowaly Zydow w oogole, a od polowy lat 30ych w zwiazku z
> wprowadzeniem na polskich uczelniach systemu numerus clasus,
> ograniczono rowniez znacznie ilosc zydowskich absolwentow,
> potencjalnie oficerow rezerwy
To nie dotyczyło tylko Żydów. W drugiej połowie lat trzydziestych do szkół
podchorążych przyjmowano praktycznie wyłącznie Polaków. Np w 1936r. na 6472
elewów wszystkich w/w szkół Polacy to 96,4%, w 1939r. Polacy stanowili 98,2%
ogółu elewów.
--
Marek Aszyk
http://www.wojsko18-39.internetdsl.pl/wrzesien/index.htm
..
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: Aleksander Matuszak <r-znk b2.cy>
Subject: Re: Ultimatum Hulla - jeszcze raz
yacoll wrote:
> Witam!
>
> Co jakis czas powoluje sie w rozmowach na artykul z Wikipedii:
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Ultimatum_Hulla
>
> I mowiac szczerze mam coraz wieksze watpliwosci... W artykule mozna
> przeczytac m.in:
>
[..]
> No wlasnie... Dlaczego nie mieli wyboru...? Autor artykulu sugeruje, ze
> brak wyboru wynikal z uzaleznienia Japonii od surowcow importowanych z
> USA. Ale dlaczego Japonia nie moglaby po prostu... zignorowac tego
> ulitmatum i spokojnie uderzyc na ZSRR? Przeciez surowcow naturalnych tam
> nie brak.
Witam, to mój debiut na liście, więc proszę nie strzelać jeśli uchybię
jakimś zwyczajom.
Co do tematu, w tym momencie nie chodziło o jakieś ogólnie rozumiane
zasoby naturalne, gdyż palącym problemem była ropa naftowa. Strona o
ultimatum Hulla odwołuje się do strony:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sankcje_USA_wobec_Japonii_1941 gdzie
pisze m.in. że w 1940 r. Japonia w 93% pokrywała swoje zapotrzebowanie
na ropę importem z USA i Indii Holenderskich. Po wprowadzeniu
całkowitego embarga na materiały pędne Japonia mogła wykorzystywać
jedynie swoje rezerwy strategiczne (OIP wystarczały na 2 lata).
Tamże pisze, że znaczący eksporterzy ropy naftowej w tym czasie to
USA, Iran (kontrolowany przez Wlk. Brytanię), Rumunia (kontrolowany
przez Niemcy), Indie Holenderskie (Holandia w sojuszu z Wlk. Brytanią
i w konsekwencji zależna od USA), Kolumbia (kontrolowana przez USA)
oraz ZSRR (złoża w Baku). Pomijając złoża kontrolowane przez USA
alternatywnymi źródłami mogły być teoretycznie Rumunia (ale to daleko
i transport w warunkach wojny był nierealny, zresztą Niemcy
wykorzystywali całość wydobycia) oraz ZSRR gdzie sytuacja była
podobnie beznadziejna, transport był problematyczny a tu rozważamy
koncepcję uderzenia na ZSRR.
Japończycy niewiele wcześniej próbowali drogą nacisków politycznych
uzyskać znaczący wpływ na Indie Holenderskie, co częściowo łagodziło
by skutki embarga ale była to próba nieudana.
W rezultacie Japonia, jeśli uznać, że nie mogła przyjąć ultimatum,
mogła albo drogą wojenną zmusić USA do wycofania się z embarga albo
pozwolić na śmierć własnej gospodarki.
Charakterystyczne jest, że uderzenie japońskie było dwukierunkowe,
atak na Pearl Harbor miał wyłączyć Flotę Pacyfiku natomiast tak
naprawdę kluczowe znaczenie miało zajęcie Indii Holenderskich i
Filipin bo tam były złoża ropy, które umożliwiały dalsze prowadzenie
wojny. Pod koniec wojny, po utracie tych źródeł, Japończycy metodami
chałupniczymi destylowali benzynę lotniczą z korzeni sosny, co
obrazuje w jak dramatycznej sytuacji stawiało ich pozbawienie
materiałów pędnych.
max
--
adres w rot13
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "ALEX Lodzermensch" <kill spamers.us>
Subject: Re: Po trzecim rozbiorze
*Jan Strybyszewski* ni au koto ha itsumo tanoshii
>> Zgadza siÄ.
>> NaleĹźy pamiÄtaÄ o przypadku DrzymaĹy
>> i zastanowiÄ siÄ, czy taki przypadek
>> byĹby moĹźliwy w zaborze rosyjskim.
>
> Ale w zaborze rosyjskim byly dwa powstania wiec nie dziwne ze
> przykrecali srube ... przed Powstaniem Listopadowym i nieco po
> w zaborze rosyjskim istniaĹa polska waluta "zĹoty",
ZastÄ
piony polskim rublem
> Bank Polski,
Postawiony w stan likwidacji w 1.01.1886, tak wiÄc znacznie dĹuĹźej niĹź
"nieco po PL"
--
ALEX Lodzermensch, Tenno Heika Banzai ]:-D
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/
From: "Maciek \"Babcia\" Dobosz" <babcia jewish.org.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Mundury_dla___stude?= =?ISO-8859-2?Q?nt=F3w?=
On Thu, 4 Oct 2007 09:27:29 +0200, "Krzysztof Tabaczynski"
<ktabaczynski wp.pl> wrote:
>Od 1980 roku piszę prawie wyłącznie na
>jakimś komputerze, więc ta nauka kaligrafii
>była mi na nic.
Ja tak z 10-12 lat krócej i potem są skutki takie że mam problem z
podpisywaniem się w banku bo każdy podpis inny ;-)
A co do przyborów pisarskich: bibuła była dołączana do zeszytów
jeszcze w 1 połowie lat 80-tych. W połowie lat 70-tych dane mi bło
zaliczyć parę razy od nauczycielki w łapę drewnianym piórnikiem lub
linijką za jakieś wykrocznia. Otwory na kałamarze w ławkach (starych)
dotrwały też do początku lat 80-tych ale już bez kałamarzy. Z obsadką
i stalówką zetknąłem się po raz ostatni z okazji ZPT-ów i nauki
podstaw rysunku technicznego - pisania liter i cyfr. Uczono tego jakoś
pod koniec podstawówki. Natomiast w połowie lat 70-tcyh w mojej szkole
nie wolno było pisać w 1 klasie inaczej niż ołówkiem .Długopis był
dozwolony dopiero w 2-3 kalsie. Zamiast ołówka mogło być pióro wieczne
- często chińskie jak długopis zaprezentowany przez Ludka. To wszystko
piszę z perspektywu 3 szkół w podwarszawskim mieście. Z kolei z
opowieści mojego Ojca wynika ze pod koniec lat 50-tych przyniósł do
liceum długopis Parkera który dostał w prezencie od wójka z Anglii -
po obejrzeniu "nowości" dostał od nauczyciela zakaz jego używania -
"bo psuje rękę". Pióro wieczne było dozwolone. Liceum w Tłuszczu -
kilkadziesiąt km od Warszawy.
Zdrówko
--
Archiwum postow odrzuconych: http://www.niusy.net/