From: "pafau k." <erkaerUSUN_TO gmail.com>
Subject: Re: (* =?iso-8859-2?Q?=B6rednica_Ksi=EA=BFyca?=
....<o--'o>... jazda!mazda zawsze puka dwa razy:
> Jaką średnicę ma Księżyc, co ? :o/
Zgrubny pomiar po spojrzeniu przez okno daje jakieś 2,5 centymetra.
--
pafau k. [Nie ma Słowian bez barszczu]
From: "Gi .l. gamesz " <vohumana gazeta.pl>
Subject: Re: (* średnica Księżyca
Dnia 2 Nov 2007 13:51:09 +0100, lajkonix napisał(a):
>> Dnia 2 Nov 2007 09:55:54 +0100, lajkonix napisał(a):
>>
>>
>>> Wszechświat trzeba MACAĆ a nie ogladać. I MACANY OPISYWAĆ.
>>
>> Otóż to, słuszna uwaga.
>
> Bogosławieni ślepi, albowiem ci na transformację Lorenza nie wpadną.
>
>
>>
>>
>>> Lajkonix
>>
>>
>> --
>> <oo>___ ~* * - ` '-
>> ( v ) . _ )
>> vohu.mana ...........................................
>>
>> " Na ich obraz przez wielkich bogów stworzony boską siłę posiada.
>> Pierś jego, powiadają, na dwanaście łokci szeroka, członek jego,
>> **powiadają**, mierzy trzy łokcie". :o) EPOS O GILGAMESZU
>
> Powiadają..., ale czy kto zmacał?
Powiadają też, że Jezus zmartwychwstał...
albo że Bóg jest Trójcą...
--
<oo>___ ~* * - ` '-
( v ) . _ )
vohu.mana ...........................................
From: "lajkonix" <lajkonik52 op.pl>
Subject: Re: Panta rei - czasoprzestrzen też
> >>>>>> Uwaga: kopia na http://groups.google.pl/group/pl-sci-matematyka?hl=pl
>
> >>>> Skoro powiedziałeś Dobrodziej, że wszechświat ma promień
> >>>> to bądź konsekwentny.
> >>>> Promień to LICZBA POJEDYNCZA.
> >>>> Nie napisałeś wszak promienie.
> >>>> Promień ma to do siebie, że jakbyś go Dobrodziej nie skręcił,
> >>>> to wszędzie jest taki sam.
>
> >>> Zgoda. Promień to promień.
> >>> A = A.
> >>> Nie będę się spierał.
> >>> Promień może się co najwyżej równomiernie zwiększać.
>
> >> Promień może się co najwyżej równomiernie zwiększać względem czego?
>
> > Jak to czego?
> > Choćby względem długości fali e-m.
>
> Fala e-m wraz ze swoją długością przemieszcza się z prędkością c=~300Mm/s
> Aby promień mógł się zwiększać względem długości fali e-m musiałby
> poruszać się szybciej od fali i to równocześnie we wszystkie strony świata.
> To klasyczny absurd.
>
> __________________
Bzduraczysz Dobrodziej.
Weź sobie 3D sferyczny Wszechświat z bardzo małym promieniem T.
W tym wszechświecie wypuść w dowolnym jego punkcie wiązkę fotonową,
pamiętając, ze wiązka taka porusza się po sferze, prostopadle do promienia.
Obserwuj długość wyemitowanej fali.
Teraz zacznij Dobrodziej zwiększać promień sferycznego Wszechświata i popatrz
jak wiązka przemieszcza się po rozszerzajacej się sferze, oddalając się od
centrum sfery ale nadal przemieszczając się prostopadle do promienia.
Słusznie zauważasz Dobrodziej wzrost promienia "równocześnie we wszystkie
strony". Promienie tak już mają.
Odpowiedz Dobrodziej, co ma do rzeczy "Aby promień mógł się zwiększać względem
długości fali e-m musiałby poruszać się szybciej od fali". Kudy promień a kudy
fala prostopadła do promienia?
>
> >>>>>> Widziałeś kiedy Dobrodziej, żeby JEDEN było mniejsze lub większe
> >>>>>> od samego siebie???????
>
> >>>>> No niby ja, w kwiecie wieku, jestem większy od samego siebie w wieku
> >>>>> 3 lat. Ale może jestem wyjątkiem. Wtedy zwracam honorem.
>
> >>>> Dobrodziej mogłeś się rozrosnąć i zabrać objętości ze swojego zewnętrza.
> >>>> Wszechświat nie ma zewnętrza - nie może więc zabrać coś czego nie ma.
>
> >>> Ale Wszechswiat może nabrać sam w sobie.
> >>> No wiesz Dobrodziej, moze się jakby rozciągnąć.
> >>> A przy takim rozciąganiu, no sam się Dobrodziej zastanów, ile 3D
> >>> Wszechswiat może zabrać z 4D?
> >>> Wiesz Dobrodziej ile objętości zabiera płaszczyzna 2D z przestrzeni 3D?
>
> >> Jakoś nie widzę związku pomiędzy promieniem wszechświata
> >> i wychodzeniem tego promienia poza wszechświat za pomocą zaklęć.
> >> Jest oczywiste, że jeśli poza wszechświatem nie ma żadnej objętości
> >> to nie jest możliwe zwiększanie się objętości wszechświata bo nie ma
> >> z czego ubrać. Z pustego nawet wielmożny Salomon nie naleje.
>
> > Też nie widzę związku między promieniem Wszechświata i tyczką do pomidorów.
> > Ale szanuję wszelkie skojarzenia.
> > Wszechswiat 3D nie ma co ubierać z Pustki 4D.
> > Dlaczego się Dobrodziej upierasz, zeby tego nie skumać?
> > Przecież zeby to skumać wystarczy sobie wyobrazić ile tabel 2D Kartezjusza
> > trzeba naukładać jedna na drugiej, żeby się na nich wyspać i nie potłuc
kości.
>
> To jakaś filozofia Kalego. Podajesz Dobrodziej przykład siebie, że się
> rozrosłeś ubierając objętości ze swojego zewnętrza ale nie umiesz
> powiedzieć skąd wszechświat ubiera objętości aby się rozrastać.
> Przecież Pan rozrastając się nie ubierasz objętości z 2D ani z 4D
> lecz z normalnego REALA, który z pańskim D nie ma nic wspólnego.
> __________________
>
> >>>>>>> Propagujesz, Dobrodziej, tak?
> >>>>>>>
> >>>>>>> Lajkonix
> >>>>>>> panta rei - wszystko w płynie
>
> >>>>>> Azaliż.
>
> >>>>> Moja suka się nazywa Suka (po nazwisku do niej mówimy).
> >>>>> Ale nie daję jej do lizania.
>
> >>>> Nie wierzę. Potrafisz to Dobodziej udowodnić? :-)
> >>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>
> >>> Potrafię.
> >>> Nie mówię do niej Sukaliż. Uwierzysz?
> >>> Po co Dobrodziej mówisz do swojej Azaliż?
> >>> Lajkonix
>
> >> Ale ja tego słowa użyłem do Pana - Dobrodziej.
> >> 'Azaliż' - to polszczyzna a nie wulgaryzm.
> >> Edward Robak* z Nowej Huty
>
> > Do mnie używasz takich słów? Chcesz Dobrodziej wrażenie na mnie zrobić?
> > No to uważaj na moje słowa użyte do Ciebie:
> > Wszakże rzeżże!
> > No i jak wrażenia?
> > Lajkonix - z nizin
>
Też polszczyzna od rzezać. Z emfazą.
> Kyrielejson
Panta rei.
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>°<~
> "Nie twórz bytów bez potrzeby." - William Ockham (1285-1349)
>
Lajkonix
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "ksRobak" <robakks gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Panta_rei_-_czasoprzestrzen_te=BF?=
>>>> Wszechświat ułożony z 8-miu sześcianów o długości boku Re1
>>>> ma kształt sześcianu o długości boku 2Re1.
>>>> !powtórz!
>>>> Wszechświat ułożony z 8-miu sześcianów o długości boku Re1
>>>> ma kształt sześcianu o długości boku 2Re1.
>>>> !jeszcze raz!
>>>> Wszechświat ułożony z 8-miu sześcianów o długości boku Re1
>>>> ma kształt sześcianu o długości boku 2Re1.
>>>> dziękuję za powtórzenie. :-)
>>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>>> ~>°<~
>>> Cza bylo tak od razu mówić, brat, że se taki wszechświat ułożyłeś
>>> w makówce, a nie że taki jest :o) bo ja sobie inny ułożyłem w swojej
>>> i to jest chyba uczciwe postawienie sprawy, tak ? :o/
>>> --
>>> hej.brat !
>> Panie JUDA . Tak sobie ułożyłem jak sobie zobaczyłem.
>> Stanąłem w środku wszechświata i podzieliłem go na:
>> przede mną
>> za mną
>> z lewej
>> z prawej
>> nad głową
>> pod nogami
>> a wszystko rozdielone płaszczyzną tak cienką, że jej nie widać.
>> Po tym ponadawaniu nazw uzyskałem 8 sześcianów jednakowych
>> co do wielkości - bo nieskończonych, ale różnych co do zawartości.
>> Osiem nieskończonych fragmentów większej CAŁOŚCI
>> ciągnących się jak linie proste bez końca i...
>> i?
>> i zadałem sakramentalne pytanie:
>> co by się stało, gdybym taki wszechświat narysował na kartce jaki widzę?
>> Ano - powstałaby na kartce Tabela N^2 Kartezjusza. Dokładnie
>> tak samo nieskończona jak płaszczyzna która kroi wszechświat na pół. :)
>> Edward Robak* z Nowej Huty
>> ~>°<~
> W sumie zgoda, i ja widzę podobnie,
> tyle że nie uważam, by się dało podać liczbę
> określajacą objętość wszechświata, owszem nikt nie
> zabrania powiększać skończonego sześcianu w nieskończoność.
> --
> hej.brat !
Owszem. Nikt nie zabrania naciągać sobie gumowego sześciana
ale nikt też nie zabrania zrobić sobie sześciana z gotowych
prostych nieskończonych.
Dla przykładu wiersz PEŁNY zrobiony jest z prostych nieskończonych
a wszystkie pola, których jest nieskończenie wiele - można
zaznaczyć przekreślając je linią prostą.
Takiego wiersza nie da się już naciągnąć tak aby powstały nowe puste pola
a więc ilość przekreślonych pól jest stała.
Ta stała nazywa się Re1. :-)
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
AGEOMETRETOS MEDEIS EISITO
From: "lajkonix" <lajkonix NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: # siatka na BBalonie
...<o--'o>... jazda!mazda <vohumana gazeta.pl> napisał(a):
> Dnia Thu, 1 Nov 2007 19:49:24 +0000 (UTC), lajkonix napisał(a):
>
>
> >>>> Czyli nie wolno mnożyć przez cycki ? :o/
>
>
> >>> Według moich obserwacji - wszyscy którzy mnożyli przez oo byli
niespełna
> >>> rozumu. To znaczy, że jakiś tam rozum mieli, ale ten rozum był
niespełny.
> >>> Mnoży się przez liczby a cycki nie są liczbą.
>
>
> >> Czyli ilość punktów-krasnali na odcinku nie jest liczbą ? :o/
>
>
> > A czy ilość punktów-krasnali na odcinku jest ilością? :o/
>
> Kuna, a czym właściwie jest ilość punktów na odcinku ? :o/
A czort jo tam wie.
Ja się nie biere ich liczyć.
A tak prawdę mówiąc, to odcinki są nikomu do niczego niepotrzebne.
Ważna jest odległość.
>
> >>>Gdyby były liczbą, to już dawno
> >>> zostałyby nazwane Re. Wynika stąd, że nie są.
> >>> Czy myśliszbrat, że oo to 8?
> >>
> >> Zdziebko napite ? :o)
> >
> > Dobre, he, he. Dobre.
> > Ok. Muszę jednak otworzyć.
>
> No dobra, to ja też otwieram.
> Twoje zdrówko, brat !
>
> c["]
>
>
c["]
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "ksRobak" <robakks gazeta.pl>
Subject: Re: liczby - PSEUDO - rzeczywiste
Użytkownik ":oj brat..." <vohumana gazeta.pl> napisał w wiadomości news:1nblv0gyi83td.1aa6qkn5khmmq.dlg 40tude.net...
> Dnia Thu, 1 Nov 2007 14:55:00 +0100, ksRobak napisał(a):
>
> >>>>>>>> A co jest bardziej rzeczywiste, połowa czy jeden ?
> >>
> >>
> >>>>>> Widzialeś Pan kiedy na oczy połowę objektu ? :o/
>
> >> Brat, nie kompinuj, ale mi pokaż istniejącą połowę objektu.
>> "mi pokaż" ???????
>> A czym Pan patrzysz i w co???????
>> Jeśli Pan patrzysz w ekran to zasłoń sobie połowę ekranu.
>> Druga połowa zaistnieje w pańskiej świadomości.
>>
>> "Co jest bardziej rzeczywiste, połowa czy jeden?" /JUDA /
>> - a co jest bardziej rzeczywiste: jeden ekran, który JEST czy połowa
>> ekranu, która istnieje w pańskiej świadomości?
>>
>> "Widzialeś Pan kiedy na oczy połowę objektu ?" /JUDA /
>> - a widziałeś Pan kiedy na oczy połowę ekranu?
>> Nie?
>> Więc zasłoń sobie - to zobaczysz połowę.
>> Edward Robak* z Nowej Huty
> I to by się zgadzało, że połowy występują jedynie
> w maupiej świadomości :o)
> --
> hej.brat !
A jakim słowem nazwałbyś Pan idiotę, który patrząc na Księżyc
i widząc tylko połowę powierzchni Księżyca
- nazwie tę połowę słowami CAŁY Księżyc?
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
Świat to Księga, którą się czyta wszystkimi zmysłami.
Jedynym MODELEM (orginałem) Świata jest sam Świat.
Inne modele to odwzorowania, stwarzane NA WZÓR orginału.
From: "Logiczniak" <logis onet.pl>
Subject: Re: Brak kontaktu z przeszloscia
Użytkownik "rwt"
>> A zatem przeszlosc mozna dowolnie zmieniac i modelowac. I to w
>> najmniejszym stopniu nie wplywa na nasza terazniejszosc. No to DO ROBOTY!
>> Zmieniajmy w prszeszlosci co sie komu podoba!
> W każdym razie idzie pan w dobrym kierunku.
Panta rei. Wszystko plynie, wszystko sie zmiania. Nie tylko w 3D ale rowniez
w 4D.
Po slynnym kopernikanskim "De revolutionibus orbis coelestis" pora chyba w
koncu na "De revolutionibus omnis temporis".
Wnerwia mnie, gdu ludzi patrzą na tunele czasoprzestrzenne - jak na byty
statyczne, nieruchome. Przeciez to straszna glupota. Wprost nie do opisania.
Dlaczego tunel czasoprzestrzenny, np. ten, ktory rozciaga sie "za toba" w
czasie, mialby byc nieruchomy?
Dlaczego poszczegolne jego momenty czasowe, co z tego ze juz "minione",
mialyby nie podlegac dalszym zmianom, wlasnie TAM, czyli w przeszlosci?
Logiczniak
> Poruszył pan mianowicie (nie, nie ziemię, jeszcze za wcześnie) różnicę
> między czasem a czasem -tym teraźniejszym i tym przeszłym. Ten czas
> teraźniejszy jest obiektywny i wybiega naprzód, a ten przeszły jest
> subiektywny i ma tworzyć fundament, jakim jest rzeka.
> Kierunek do określenia związku tych czasów: teraźniejszego, który wybiega
> w przyszłość swoimi przewidywaniami i w przeszłość swoimi domysłami, oraz
> przeszłego, który pozostawia ślad na wodzie rozchodzący się w stronę
> brzegów rzeki.
> Związek, panie, związek.
> --
> / qo |) : =N%_g=v=a=g_eD_e=c()=d=8! =%!Gn 8're. w8in/ad
> \ _x/ , ;h-%-a'hA'H4,X0'Xo~xo~xO,R`-%EXp01ITed: *-7/+eh
> / | ng `-%__%--'__%--'__%--~__%--^%B`/$qV3r[o; &GooMee
> L o_O http://tech.groups.yahoo.com/group/opRWTng O_o L"EnOF"
> Message-ID: <f78qr5$6mm$3 inews.gazeta.pl>
From: "ksRobak" <robakks gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Panta_rei_-_czasoprzestrzen_te=BF?=
>>>>>>>> Uwaga: kopia na http://groups.google.pl/group/pl-sci-matematyka?hl=pl
>>>>> Promień może się co najwyżej równomiernie zwiększać.
>>>> Promień może się co najwyżej równomiernie zwiększać względem czego?
>>> Jak to czego?
>>> Choćby względem długości fali e-m.
>> Fala e-m wraz ze swoją długością przemieszcza się z prędkością c=~300Mm/s
>> Aby promień mógł się zwiększać względem długości fali e-m musiałby
>> poruszać się szybciej od fali i to równocześnie we wszystkie strony świata.
>> To klasyczny absurd.
> wypuść
>
> co ma do rzeczy "Aby promień mógł się zwiększać względem długości
> fali e-m musiałby poruszać się szybciej od fali".
> Kudy promień a kudy fala prostopadła do promienia?
Przecież sam Dobrodziej napisałeś o pomiarze promienia względem
długości fali. Z tego co Pan piszesz promień to upływ czasu.
Im więcej czasu upłynęło od BB tym dłuższy promień
ale równocześnie im więcej czasu upłynęło - tym dalej od BB jest czoło fali.
W ten sposób tworzy się kula świetlna, której średnicę łatwo wyliczyć
bowiem fale e-m rozprzestrzeniają się radialnie a więc po promieniu.
Aby promień czasowy mógł być większy od promienia geometrycznego
kuli świetlnej to musiałby puchnąć szybciej od światła.
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
"Każda metoda jest dobra, gdy daje efekty" [prof. Goldsteinwisz ]
__________________
>> To jakaś filozofia Kalego. Podajesz Dobrodziej przykład siebie, że się
>> rozrosłeś ubierając objętości ze swojego zewnętrza ale nie umiesz
>> powiedzieć skąd wszechświat ubiera objętości aby się rozrastać.
>> Przecież Pan rozrastając się nie ubierasz objętości z 2D ani z 4D
>> lecz z normalnego REALA, który z pańskim D nie ma nic wspólnego.
>> __________________
>>
>> Kyrielejson
>> Edward Robak* z Nowej Huty
> Panta rei.
>
> Lajkonix
From: ":oj mazda.mazda... " <vohumana gazeta.pl>
Subject: Re: liczby - PSEUDO - rzeczywiste
Dnia Thu, 1 Nov 2007 11:27:00 +0100, ksRobak napisał(a):
> ":oj cze nasz " <vohumana gazeta.pl>
> news:1gmko6mv151ib$.xkb45kqk6k4p$.dlg 40tude.net...
>> Dnia Thu, 1 Nov 2007 11:11:16 +0100, ksRobak napisał(a):
>
>>>> A co jest bardziej rzeczywiste, połowa czy jeden ?
>>>> --
>>>> hej.brat !
>
>>> "Co jest bardziej rzeczywiste, połowa czy jeden", zależy od tego
>>> z której strony lustra-klosza spod którego spozierasz - Pan oceniasz,
>>> a więc zależy, czy pytasz Pan o rzeczywistość psychiczną,
>>> czy pozapsychiczną - tę za szybką weneckiego lustra o nazwie 'psyche',
>>> poprzez którą to szybkę podglądasz Pan Świat. :-)
>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>> ~>°<~
>
>> Widzialeś Pan kiedy na oczy połowę objektu ? :o/
>> --
>> hej.brat !
>
> Chodzi Panu o połowę placka, którego moja żona upiekła dzisiaj,
> by częstować potencjalnych gości odwiedzających nas po drodze
> między cmentarzem a własnym domem?
> Tak widziałem na oczy połowę placka bo sam przekroiłem placek
> na dwie połowy. Ślepy nie jestem.
To ile było tych objektów, nazywanych przez Pana,
połowami czegośtam, co już nie istnieje ?
> :o)
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>°<~
--
hej.brat !
<oo>___ ~* * - ` '-
( _ ) . _ )
vohu.mana ...........................................
From: Michwelt <mi.c.hw.e.l.t. y.ah.o-o.com>
Subject: Re: brodawki
Dnia 31 Oct 2007 16:41:52 +0100, Marchwicki napisał(a):
> Wczoraj wycięto mi kilkanaście brodawek.
> Czuję, że straciłem część siebie. Jest mi z tym źle.
> Nie pozwolono mi ich zabrać ze sobą do domu: były
> różne, w kolorze ciała, czarne, nabrzmiałe, owłosione.
> Były piękne. Chciałem je zjeść, aby wróciły do mnie.
> W końcu rosły na mnie: na twarzy, plecach, brzuchu,
> rękach. Były częścią mnie.
>
> Czy bez tych brodawek będę równie mądry jak
> poprzednio? W sumie było ich 17.
> Proszę o pomoc.
Brodawki, w tym włókniaki w szczególności, usuwa się głównie ze względów
estetycznych! O ile to był główny powód ich usunięcia, wynika z tego, że
chciałeś być piękny. Przedłożyłeś piękność ponad mądrość i teraz tego
żałujesz?
17 brodawek to wcale nie tak dużo... Moja sąsiadka ma ich przynajmniej 2
razy tyle i to na samej twarzy.
--
pozdrawiam,
Michwelt
(adres e-mail w polu nadawcy, bez "-")
From: "Logiczniak" <logis onet.pl>
Subject: Re: Pomiedzy WTEDY i TERAZ
Użytkownik "range"
> Udowodniles tylko,ze dwie niedziele palmowe do kupy sie nie zejda ,a o tym
> juz od dawna wiadomo :)
>
Tak, nie zejdą się, ale tylko "za życia".
Logiczniak
From: "pafau k." <erkaerUSUN_TO gmail.com>
Subject: Re: jak Bog moglby sie wiarygodnie objawic?
<o--'o> jazda.mazda zawsze puka dwa razy:
>> Każdego wersu nie da się z Pisma rozumieć dosłownie.
>> I nadal twierdzę, że wiara to więcej niż rozum.
>
> Zgoda, dlatego nie mozna jej rozumowi przeciwstawiać,
> bo co da się zrozumieć, to trza rozumieć i tyle,
> a nie zasłaniać sie ślepą wiarą.
No to zgoda, czy nie zgoda? :)
Czasem wiara jest wiara i basta, nie ma, że boly.
Za ostatnim dlaczego stoi Bóg, a nie 'bo tak'.
>>> A za konkwisty i palenie na stosach przeprosili ?
>>> Bym chyba zauważył...
>>> Nie, brat, oni nadal pozostają pyszni
>> Ajwaj, nikt nie jest doskonały. To tylko ludzie.
>
> I na dodatek synowie Boży tacy sami jak my, kiedyś mi tak
> Jeszu powiedział przy browarku: - Juda, wiesz co ?
> - No co tam, brat ? zapytałem kiwając się nad kufelkiem.
> A on mi na to: - Juda, daj już spokój tej nienawiści,
> przecież to Twoi rodzeni bracia.
O to to. Paciorki odmawia? Jak mu się zdarza, to nie czknie
się coś przy 'jako i my odpuszczamy...'? Bo ja w tych
rzadkich momentach coś tylko niewyraźnie mamrotam.
> lekko zamroczony, bo takiej nabralem do nich odrazy, że
> po prostu na trzeźwo nie moge.
Coś mi brat twoje podejście pachnie takim 'zgeneralizowanym
zniechęceniem'. co się mi nie podobuje. Takie na zasadzie
'jeden murzyn mnie na odcisk nadepł, drugi przyczka w nos
szczelił, to teraz będę rasistą, a co'.
>>> Nie sądzę, choć i to dopuszczam, w końcu my też mamy takie
>>> prawo, zmieniać się na lepsze, czemu więc Bogu byśmy mieli
>>> takiego prawa odmówić ?
>>
>> Czyui dopuszczasz, że 'JHWH był draniem swojego czasu i ludobójcą'?
>
> Jestem nawet tego pewny :o(
Czyli źle w Piśmie głoszą, że u niego to bez zmian jest?
Zdecyduj się brat na jedną opcję, bo to jest ważna
rzecz, czy Bóg jest zmienny, czy stały.
>> Chociaż nie do końca cię rozumię, brat. To jak to jest, uważasz,
>> że ST to takie disco-polo? Wpada w ucho, ale bez wartości?
>
> To nie tak. Uważam, że duch Ojca naszego przejawiał się w historii
> i nadal przejawia na różne sposoby, bywa że przez ateistów,
> jak zresztą Rzymiany nazywali pierwszych chrześcijan,
> rozumisz mnie, brat ? Chodzi o dobro..., które
> się przejawia na różne, często zadziwiające sposoby,
> ale jest w sumie dość łatwo odrżnialne od zła,
> czy to w wierzących, czy to w ateistach.
No... powiedzmy. Ale mnie się bardziej rozchodził o twój stosunek
do Pisma, i co sądzisz o ST i NT i ich wiarygodności.
>> Ale powiedział ci to on sam, którego słowa zapisane były
>> przez ludzi pysznych...
>
> Twoim zdaniem kapłani rzymsko=katoliccy napisali ewangelie ? :o/
> No, kuna, nie wiedziałem...
A to one miały monopol na pychę te kapłany? To nie jest tak,
że człowiek jest pyszny tak ogólnie?
> Mt 23:13
> 13. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie
> królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie
> pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą.
> (BT)
>
> No więc jak to jest, sami nie wchodzą i jeszcze zamykają ?
Pies ogrodnika. Znana sytuacja, choć jego pochodzenie
zostawia pewne ontologiczne niedomówienia. Podobno
pies ogrodnika pojawił się w morzu wraz z pierwszą amebą.
>>> Owszem Antychryst próbuje skromnością zaczarować ludzi
[...]
> Podobnie, kiedy idzie o dziedzictwo, bo jak jesteś
> za bardzo skromny, to Ci Ezaw albo kto inny
> to dziedzictwo podpiertentego, rozumiszbrat ?
No i co z tego, niech sobie podpiertentego?
Co komu do tego? A już Antychrystowi?
Mój, że wkroczę w śmoierdzące tematy, zafajdany
interes. I rozdając co moje popełniam co najwyżej
głupotę, ale raczej nie grzech...
> Krótko mówiąc, kiedy człowiek już, już załapuje
> Chrystusa do serca, to Antychryst wtedy mówi:
> No miej troche skromności w sobie,
> gdzie Ci do Chrystusa, żeby się z nim rownać...
To źle? TO chyba ten Antychryst musi być w końcu
dobry, bo pilnuje, żebym nie popadł w pychę?
> I człowiek speszony odchodzi od bram raju... :o(
Nie odejdzie, nie odejdzie. Nie on się będzie oceniał,
jego ocenią. A on będzie wiedział, że jak otwierają
to ma wejść, bo w tedy to już by była fałszywa skromność.
> Kapłony opanowały te sztuczke do perfekcji i znają
> jej tysiące odmian, a wszystko po to, by ludzi
> odstraszyć od bram Nowej Jerozolimy...
Strasznieś zawzięty, brat. Co ci te kapary winne,
nie bardzo rozumię. No dążą do powiększenia kościoła,
no ciułają te miliardy. Ale przecież nikogo nie zmuszają.
A przynajmniej ja nie widziałem.
> Jeszu był w sumie skromny,
> choć miał się za syna Boga, a przecież się nie wywyższał
> nad braci..., no moze troszkę :o) ale mu to chyba
> wybaczymy, takbrat ?
Tak, dzisiaj chyba będziemy wspaniałomyślni, brat :)
>> Te dobra na szczęście podlegają redystrybucji.
>> Eh, miało się kiedyś te 10 lat... kradło się z tac...
>> znaczy ten, rozmieniało mniejszy nominał na większy.
>
> Byłeś brat ministrantem ? :o/
Nie. Ale u nasz taca leżała całe msze przy wejściu.
> Dlatego i ja proszę Ci.ę o wybaczenie,
> jak w jakimś miejscu niechcący zraniłem,
> a nawet jak chcący to też prosze :o)
Ależ. Komu jak komu - tobie brat wybaczam bez
żadnego zmuszania się.
>>> A temu, że wtedy Szatan by mógł mówić do nas dokładnie to samo,
>>> że zło jest częścią dobrego planu, i mówił zresztą nie raz, nie dwa,
>>> i wielu się na to niestety nabrało.
>>
>> Czyli co, to że mają ludzie raka to dobro, czy zło ale z Szatana
>> pochodzące?
>
> Brat, zostawmy na razie choroby fizyczne w spokoju, ok ?\
Czemu?
>> Czyli nie wierzysz w potop opisany tak jak w ST?
>
> Że niby dobry Bóg potopił swoje dzieci
> niczym jakiś wieśniak swoje koty ?
To powtórzę wyżej zadane ptanie, aby zaznaczyć jego wagę.
Czy ST i NT to rzetelne źródła wiedzy? Czy tylko NT, czy
może żaden z nich?
>>>> Sram na kapłanów tacę i oddaję na ich buty ciepły mocz.
>>>> Mówię to co JA uważam.
>>>:o)
>>>
>>> A miałeś religię w przedszkolu ?
>>
>> Miałem. Ale nie jestem psem.
>
> A słyszłeś o psie Pawłowa, co ? :o/
> Brat, to są odruchy i zapisy na dysku
> praktycznie niewymazywalne,
> zwłaszcza te przedszkolne...
Jak myślisz, dlaczego napisałem, że nie jestem psem?
>>> To czemu się od zawsze wynoszą nad braci ? :o/
>>
>> Nie mam pojęcia, i wiesz co, brat, nie wnikam.
>> Jak już wspominałem - ja jestem punktem A, oni
>> punktem B. Z punktu A do punktu B mocz leci łukiem
>> gotyckim.
>
> A jednak wróciłeś jak ten pies Pawłowa
> do ich kościoła...
A, no i tu masz błąd. Ani to odruch Pawłowa, ani ten
kościół ich nie jest. Jak świat światem, człowiek do
człowieka się garnie. Składam dorobek gastryczny swych
jelit przed kapłanów drzwiami, tych kapłanów co się
nad braci wynoszą. A z pozostaymi dość przyjemnie mi
się gawędzi, i wiesz co, brat? Często te dyskusje
podobne do naszej tutaj.
>>> Nic też nie wskazuje na to, by miał się za Boga Ojca.
>>
>> Ło, to on nie jest w trójcy już? Duch święty i Chrystus to nie Bóg?
>
> A możesz zacytować jaki.ś cytat, gdzie Jezus mówi o Trójcy
> i że jest w Trójcy jedyny ? :o/
Nie wiem, nie znam. Pytam tylko, by dowiedzieć się na czym stoimy.
Chciałem tylko wiedzieć, czy wierzysz w trójcę - widzę, że
niekoniecznie.
>>>>>> Zgoda. Ale Bóg to coś więcej niż _tylko_ humanizm.
>>>>> Co więcej konkretnie ? Ma oprócz humanizmu szklaną kule ? :o/
>>>>> i MOC większą od Wiedźmina ?
>>>> No, ma. Potrafisz stworzyć ludzkość? Ja nie.
>>> I Szatan potrafi takie rzeczy..., chyba że nie ma synów...
>>
>> Zostaw kotka, mówię grzecznie... :)
>> Całą ludzkość. wszechświat czy potrafisz stworzyć.
>
> A z czego, z kapelusza absolutnie niczego ? :o/
Nie mam pojęcia z czego, i chyba nie jest to ważne.
Możesz z czegoś - proszę, weź i stwórz. W ten sposób
udowodnisz mi, że Bóg nie ma mocy większej od dowolnie
wybranej postaci głównego bohatera fantasy.
>>>> Takie, że religia to nie tylko humanizm.
>>> A co jeszcze jest dla Boga ważne oprócz humanizmu
>>> w sercu człowieka ?
>>
>> A wiesz, nie wiem brat, ale jak będę miał okazję, to się go spytam.
>
> A spytaj, spytaj, sam jestem ciekaw, co Ci odpowie,
> chyba się podzielisz swoim chlebem i winem, co ?
No tak, chyba pojąłem twój punkt widzenia, brat, nie wiem,
czy poprawnie. To będzie jakiś cytat przybliżony, bo
dokładnie nie pamiętam: "Jeśli Jezus umarł za moje winy
na krzyżu, to jestem mu winien wiele więcej, ale jeśli
to bajka - nie potrzebuję regularnie spożywać chleba
i wina, by miłować bliźniego". Zgadasz się z tym?
>> Może chodzi o to, by nie krzywdzić zwierząt więcej niż to
>> potrzebne, nie wiem, naprawdę.
>
> Zwierząt ? To Bogu chodzi glównie o zwierzęta ?
Zaraz, zaraz. Zachowujesz się trochę nie fair. Pytanie
było o to, czy religia to TYLKO humanizm. Czemu piszesz
'głównie'?
> A więc skoro Żyd też człowiek, to znaczy,
> że każdy człowiek może po śladach i z przykładem
> Chrystusa uznać się za rodzonego syna Boga, tak ?
Zgoda, po śładach i z przykładem, dokładnie.
> No właśnie, to skąd Ci się te sakramenty wzieły w serduchu,
> że są święte, choć Jeszu zapomniał albo nie zdążył o nich
> opowiedzieć ?
No widzisz, mówiąc, że nie chodziło o prawdziwego ojca,
co by go ojcem nie nazywać, itd. itp., produkujemy
interpretacje. Taki na ten przykład sakrament pokuty
jest też interpretacją słów Jezusa 'komu odpuścicie...'
i tak dalej.
Czy zawsze dobrze umiesz ocenić zło i dobro?
Czy prawda NIGDY nie leży po środku?
Czy powyższe słowa są słowami Szatana?
A co ma powiedzieć koleś, który wyszedł po 5-letniej
odsiadce za nieswoje winy? A po 25 letniej?
A ten, którego powiesili?
--
pafau k. [Nie ma Słowian bez barszczu]
From: "...<o--'o>...jazda.mazda" <vohumana gazeta.pl>
Subject: Re: jak Bog moglby sie wiarygodnie objawic?
Dnia Thu, 1 Nov 2007 16:30:25 +0100, ksRobak napisał(a):
>>>>>> dobro - to, co wynika ze sprawiedliwości ojcowskiej
>>
>>
>>>>> "dobro - to, co wynika ze sprawiedliwości ojcowskiej"
>>>>> o czym uprzejmnie informuje nas GURU.
>>
>>
>>>> Informuje, że w związku z tym każdy człowiek,
>>>> który był choć synem czy córką, jeśli nie ojcem,
>>>> jest w stanie odróżniać
>>
>>>> s a m o d z i e l n i e
>>
>>>> dobro od zła.
>>
>>
>>>> Twoim zdaniem jest coś złego w programowaniu ?
>>
>>
>>> Zaprogramowane i dobrze poinstruowane dzieci swoich ojców
>>> wsiadają do przygotowanych dla nich śmiercionośnych torped,
>>> po to by zabijać - ginąc równocześnie.
>>> Pan mnie pytasz, czy jest w tym coś ZŁEGO?
>>> Tak.
>>> Bardzo ZŁE jest programowanie dzieci swoich ojców
>>> na bezmyślnych, bezwolnych, fanatycznych morderców.
>>> Dzieci swoich ojców zaprogramowane na bezmyślnych, bezwolnych,
>>> fanatycznych morderców - są ofiarami szalonych GURU - GURU a także
>>> "osób dobrze poinformowanych", którzy na ogół pozostają
>>> bezkarni i anonimowi - rozgrywając za pomocą dzieci swoich ojców
>>> zaprogramowanych na bezmyślnych, bezwolnych, fanatycznych morderców
>>> - rozgrywając swoje obłąkańcze wizje.
>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>> ~>°<~
>
>
>> Ty brat znasz jedynie praogramowanie zła ?
>>
>> --
>> hej.brat !
>
> No jak to?
> Samodzielnie zaprogramowane dzieci własnych ojców,
> samodzielnie rozmawiają w sercu z duchem za posrednictwem ducha, który
> jest duchem i samodzielnie wsiadają za stery samolotów
> zabijając siebie i tysięce istnień - wiedząc najlepiej, że czynią dobrze.
> GURU oczywiście nie siedzi w samolocie. Takim idiotą nie jest.
> Wystarczy, że zaprogramował ludzkie mięso przewidziane na straty,
> a mięso nie wie co czyni, żyjąc zaprogramowanymi złudzeniami,
> które dla JAJ nazwano dobro i zło.
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>°<~
A czy ten kamikaze wie, co to jest miłość ojcowska ?
Czyli bombarduje dzieci z pełną świadomością ?
Ale czego świadomością właściwie, miłości ojcowskiej ?
--
hej.brat !
<oo>___ ~* * - ` '-
( _ ) . _ )
vohu.mana ...........................................
From: "ksRobak" <robakks gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Panta_rei_-_czasoprzestrzen_te=BF?=
Użytkownik "lajkonix" <lajkonix WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:fgl38s$79e$1 inews.gazeta.pl...
> ksRobak <robakks gazeta.pl> napisał(a):
>
> >
> > Użytkownik "lajkonix" <lajkonix WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:fgl
> > 0qr$qqg$1 inews.gazeta.pl...
> > > ..mazda.kraksa :o( <vohumana gazeta.pl> napisał(a):
> > >
> > > Brat, Ty jesteś miszczem kłopotów.
> > > Jak ich nie ma to je wymyślisz, zeby były.
> > > No kuna tak nie można.
> > > Zaparz sobie melisy i się uspokój trochę.
> > >
> > >
> > > >
> > > > Masz tu dwa punkty:
> > > >
> > > > OO
> > > >
> > > > Se teraz wyobraź, że między mimi nie ma żadnej przerwy
> > > > czy czegoś takiego ani możliwości podzielenia
> > > > odległości na mniejsze kawałki...,
> > >
> > > Ale ciągle są dwa, tak?
> > > No to jaką mają grubość te punkty?
> > >
> > >
> > > > no i że nastąpił ruch, czyli w sumie przeskoczenie,
> > > > tak ? No ale jaki przeskok, kiedy one przylegają,
> > > > ale z drugiej strony jednak nie są w tym samym punkcie,
> > > > tak ? Kuna, chyba od tego oszaleję... :o(
> > >
> > >
> > > No chyba musisz skoczyć na długość równą grubości punktu.
> > > Dobrodziej jest specjalistą od podługowatych punktów.
> > > Może cię z tego wyleczy.
> > > Ja się specjalizuję w punktach bezwymiarowych.
> > > Tu masz skierowanie:
> > >
> > > "Do Dobrodzieja ksRobaka,
> > > Rozpoznanie: neurofobia punktorum longitudam Judeaores.
> > > Proszę o konsultacje.
> > > Załączam przysiady, Jajkonix"
> > >
> > > Czym siębrat.
> >
> > Zalecam spuszczenie odpowiednio ciężkiego kamienia
> > na wielki paluch od prawej nogi.
> > Gdy się zajmie bólem to zrozumie ciągłość ruchu
> > bo będzie go bolało ciągle a nie skokami. :-)
> > .. . .
>
> A nie masz Dobrodziej bezinwazyjnych metod leczenia?
>
>
> > Mądrość nie jest towarem - reklamuje się SAMA. :)
> > Edward Robak* z Nowej Huty
> > ~>°<~
> >
>
> Lajkonix
Bezinwazyjnie może sobie spuścić odpowiednio ciężki kamień teoretyczny
na wielki paluch od prawej nogi i analizować ciągłość teoretycznego bólu.
To dobry sposób zasugerowany przez Tomka Wilmowskiego. :-)
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
"Każda metoda jest dobra, gdy daje efekty" [prof. Goldsteinwisz ]
From: "dr Ewa <oo>___ ~* " <vohumana gazeta.pl>
Subject: Re: Panta rei - czasoprzestrzen =?iso-8859-2?Q?te=BF?=
Dnia Sat, 3 Nov 2007 11:22:31 +0100, ksRobak napisał(a):
>>>>> Pomiędzy początkiem i końcem Wszechświata znajdują się wszystkie inne
>>>>> punkty Wszechświata, a każdy punkt ma swoją unikatową nazwę
>>>>> wyrażoną trzema parametrami x,y,z.
>>>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>>>> ~>°<~
>>> Określ Pan o drugą stronę czego i względem czego Pan pytasz.
>>> Względem Pana drugą stroną tego co z przodu JEST to co za plecami.
>>> Jeśli idziesz Pan do przodu a chcesz iść w drugą stronę to zawracasz
>>> a więc wchodzisz w drugą stronę - a co jest po drugiej stronie
>>> zobaczysz idąc. :-)
>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>> ~>°<~
>
>> No, skoro wszechświat posiada koniec, to za końcem...
>> patrząc od nas, czyli z Ziemi, brat.
>> --
>> hej.brat !
>
> Wyraźnie umknęło Panu zdanie:
> Każda bryła objętościowa, a więc także Wszechświat
Twoim zdaniem, brat, wszechświat posiada objętość,
a więc skończoność ? :o/
--
hej.brat !
<oo>___ ~* * - ` '-
( .. ) . _ )
vohu.mana ...........................................
Leczę okładami z młodych piersi,
(.)(.) ale nie ze swoich :o(
KLINIKA TOWARZYSKA - EWA HAY
_____________________________
tel/fax.: 0666 666 666 24 godz./dobę
From: "Kowdlar" <elubed interia.pl>
Subject: Re: latorośle
Użytkownik "lajkonix" <lajkonik52 op.pl> napisał w wiadomości
news:5b60.000000f4.4728d24a newsgate.onet.pl...
>>
>> Użytkownik "Marchwicki" <marchwicki.j amorki.pl> napisał w wiadomości
>> news:5b60.000000d6.4728a23f newsgate.onet.pl...
>> > Wczoraj wycięto mi kilkanaście brodawek.
>> > Czuję, że straciłem część siebie. Jest mi z tym źle.
>> > Nie pozwolono mi ich zabrać ze sobą do domu: były
>> > różne, w kolorze ciała, czarne, nabrzmiałe, owłosione.
>> > Były piękne. Chciałem je zjeść, aby wróciły do mnie.
>> > W końcu rosły na mnie: na twarzy, plecach, brzuchu,
>> > rękach. Były częścią mnie.
>> >
>> > Czy bez tych brodawek będę równie mądry jak
>> > poprzednio? W sumie było ich 17.
>> > Proszę o pomoc.
>>
>> Niezły tekst, wedłu ezoteryków nasze "być" jest rozłożone w całym ciele,
>> to
>> nieprawda, że nasza świadomość zamieszkuje tylko te od 1300-1500g białej
>> mazi w głowie. Ona jest wszędzie, była też w twoich brodawkach. Dletego
>> dużo
>> zaryzykowałeś, pozbywając się tej bezcennej tkanki, ale z drugiej strony
>> jestem pewny, że zabieg ten wykonano ci ze względu na zalecenia
>> lekarskie.
>> Masz teraz powód, żeby wytoczyć proces lekarzom, wszak czujesz, że coś
>> straciłeś, coś bezcennego, w Stanach mógłbyś liczyć na wielomilonowe
>> odszkodowanie liczone w zielonych($).
>> K.
>
> Ostro brat zagrałeś z tym odszkodowaniem.
> Pamiętaj, że nasze dzieci wyrastają z naszych żon. Licząc na kila, niezłe
> odszkodowanie by wyszło. O utratę jednej swojej komórkę już bym się nawet
> nie
> upominał.
>
Ale w Ameryce ten problem istnieje, można się nieźle obłowić, ale tam usługi
medyczne są dobrze ubezpieczane, więc wychodzi na to, że lekarz nie płaci
ani centa, za takie odszkodowania.
K