Sieci osiedlowe w Warszawie


From: "Ann" <brak adresu.pl>
Subject: Re: kot a ciąża i dziecko

Użytkownik <joaska poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3719.00000006.4722029f newsgate.onet.pl...
> We wszystkich przypadkach sprzatanie kuwety spada na Meza, czy innego
> ochotnika. W kupach jest mnostwo swinstw, nie tylko toksoplazmoza.

Koty wychodza z kuwety i chodza wszedzie. Rowniez po stolach czy blatach
kuchennych. Czy w ten sposob nie mozna sie zarazic? Bo jakos mnie to
zastanawia, ze wszyscy pisza tylko o tej kuwecie, a przeciez to jest
najmniejszy problem.
Ale tez bym odlozyla wziecie kota do czasu az dziecko bedzie troszke
wieksze. Nie ma nic gorszego niz ciagle narzekanie i uwagi rodziny. Najpierw
o ciazy a pozniej bedzie alergia, bo dziecku jakies wypryski wyskoczyly i
lekarz zarzadzil wywalenie kota...

Pozdrawiam
Ann



From: "Ami" <zwierzaki33 op.pl>
Subject: nasze psy
Wstawiam kilka linkow do fotek naszych psiaków, może kogoś zainteresuje.

http://img232.imageshack.us/img232/1492/rubnik174asu6.jpg
http://img232.imageshack.us/img232/7230/rubnik217avz7.jpg

tata naszych szczeniąt:

http://img161.imageshack.us/img161/566/tatealq9.jpg

i jeszcze jeden domownik:
http://img161.imageshack.us/img161/2310/paqk6.jpg


Pozdrawiam
Amik



From: EwA <sossna poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Urodzi=B3y_si=EA_!!!?=
Katanka pisze:
> ARKA wrote:
>> Boszeee a co ta sunia w takim 'chlewie' lezy?
>
> W jakim chlewie ? Cały przedpokój, kuchania i półpiętro jest jej. To co
> widzisz to tylko wycinek jej "pomieszczenia" składającego się z 3 sporych
> pomieszczeń domowych. Ten w którym trzymane są szczeniaki do otwarcia oczęt.
>
>> Czym tu sie szczyscisz ze chlew i syf, zakrwawiona szuflada....daj
>> spokoj, cisnienie mi skacze na cos takiego!
>
> Na cisnienie nie mam rady, ale gdyby wszystkie pieski miały tak dobrze jak u
> nas to bys nie musiała miec tyle pracy w schroniskach. Nie mam pojecia o
> jakim chlewie piszesz.
>
>> To nie mozna foli polozyc, na dnie, na to jakis recznik czysciutki i
>> wymieniac go jak ubrudzony?
>
> Folii ? Czys ty zgłupiała ? Jakby wyglądały szczeniaki upaprane w folii,
> która nic nie przepuszcza i do tego zwija się jak chce. Przeciez by sie
> mogły podusić. Broń cię Panie Boże przed takimi "radami" :(
>
>> Co to w ogole jest?
>
> Jest to legowisko dla szczeniąt, które po 20 letnim doświadczeniu z
> jamnikami sprawdza się najlepiej i od jakiegoś czasu każda suczka chowa
> swoje szczeniaczki w tej własnie szufladzie. Pozwolisz, że nie poradzę się w
> sprawach stosowania folii, albo innych słom :) Jak czytam takie porady to
> płakać się chce i nic więcej.
>

Wiesz co, jednego mozna Ci pozazdroscic - umiejetnosci przekonywania i
sily przebicia :)
Trzymanie suczki i nowonarodzonych szczeniat na golych dechach /sklejka
to tez dechy, tylko klejone/ oczywiscie jest baaardzo wygodne, ale nie
dla psiakow, tylko dla hodowcy. Nie trzeba pilnowac, nie trzeba prac
podkladow, nie trzeba sprzatac, bo suka zlize to, co powinna i to, co
normalnie weschloby w podloze, ale na pewno nie jest to odpowiednie dla
suki i szczeniat. Zadna suczka nie trzymalaby szczeniat w takich
warunkach, gdyby jej nie zmuszono, bo to ekstremalnie nienaturalne
warunki, a juz szczegolnie dla jamnikow - norowcow.
Popytalam troche hodowcow roznych ras /podajac im linki do Twoich fotek/
Byli oburzeni, albo pukali sie w glowe.
Czytajac ten watek, widze, ze znalazles juz fanow takiego hodowania.
Brawo! Nowa jakosc w hodowli :-/
Pozdr.
EwA


From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: agresywny pies
ewka wrote:

> Moglam, ale myslalam ze skoro bierzesz udzial w temacie "pies
> zamkniety w sobie" to sledzisz tamtejsze posty,

Tzn ocenilas sytuacje z gory ;)
A serio to kazdy czyta na tyle na ile moze sobie na to pozwolic. Ja
ostatnio ograniczam sie do wyrywkowego czytania, o bierzacym
odpisywaniu nie ma nawet mowy.

> tam jest nadmienione,
> ze nie jestem pierwszym wlascicielem swojej sunki, a to juz bez
> dalszych wyjasnien powinno wystarczyc,

Tego nie czytalam.

> no ale niewazne, nie dodalam,
> Ty nie musisz byc wrozka, ale mozesz tez spytac zupelnie normalnie, a
> nie w sposob ironiczny,

O wrozce nie pisalam przy pierwszym poscie, tylko nieco dalej. Ale
masz racje, niewazne.

> bo jak sama zauwazylas sposob komunikacji
> tutaj jest inny niz face-to-face wiec musi byc na tyle wyrazny, by
> odebrac go tak jakie autor ma intencje,

Jak najabrdziej. Wychodze jednak z zalozenia, ze jezeli ktos nie
rozumie moich wypowiedzi to nie jest to jego/jej wina, tylko moja, bo
to ja przedstawilam sytuacje najwyrazniej w sposob niewystarczajaco
przejrzysty.

> a do tekstow pol zartem sluza
> specjalne usmieszki i wtedy sprawa jasna, zatem nie dziw sie, ze
> uwazam taka odpowiedz na nieodpowiednim poziomie.

Kiedy zartuje to uzywam emotikonow. W tym momencie nie zartowalam,
tylko serio to powiedzialam, jednoczesnie jednak bez emocji, bez zadnej
zlosliwosci, nerwow itp. Normalnie, na spokojnie. Jezeli z tego
powodu poczulas sie urazona to przepraszam Cie za to.

> > Moim zamiarem jest branie udzialu w tej grupie i dyskutowanie w
> > tematach psio-kocich. Dyskutowanie, jako ze jest to grupa
> > dyskusyjna. Dzielenie sie doswiadczeniami i uczeniem z doswiadczen
> > innych.
>
> No moim dokladnie to samo, a nie obrazanie sie czy pokazywanie
> humorkow wiec tez pochopnie nie oceniaj mnie.

Ale jednak moja odpowiedz Cie wkurzyla. O to mi chodzilo.

I masz racje, dalej juz nie ma po co tego ciagnac (no chyba ze chcesz -
jak sugerowalas - na priva).

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


From: "Kasia" <kasiaszruba op.pl>
Subject: [Gdańsk] zaginął czarno-biały pies - las oliwski
W piątek 26 października w okolicach ul. Abrahama w Gdańsku-Oliwie (blisko lasu)
zaginął nasz GURU, łaciaty, biało-czarny, mały (do kolana)pies,na szyi miał
rudobrązową obrożę z przypiętą adresówką, jest tam w tubce nr telefonu i adres.
Było to ok. godz. 13.00.
Guru jest trochę płochliwy w stosunku do psów, boi się dużych samochodów,
natomiast jest bardzo łagodny i przyjazny do ludzi. Martwimy się, że zgubił sie
gdzieś w lesie. Bardzo proszę osobę, która widziała lub przygarnęła psa o
kontakt 501 774 403 lub mail.
Tu jest zdjęcie psa:
http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ogloszenie.phtml?id_ogl_prez=877657

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Promocja serwerów wirtualnych


From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Urodzi=B3y_si=EA_!!!?=
ARKA wrote:

> Czym tu sie szczyscisz ze chlew i syf, zakrwawiona szuflada....daj
> spokoj, cisnienie mi skacze na cos takiego!
> To nie mozna foli polozyc,_ na_ dnie,_ na_ to_ jakis_ recznik_
> czysciutki_ i wymieniac go jak ubrudzony? Co to w ogole jest?

I to niby lepiej? Moj syn mial swego czasu przesieradlo foliowe pod
posciela - zabezpieczenie na nocne wpadki, czasami z nim sie zasnelo, i
powiem ze spac sie na tym nie dalo. Co z tego ze przescieradlo bylo na
wierzch, kiedy przez te foliowe czlowiek budzil sie caly spocony?

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


From: "Katanka" <katanka24 interia.pl>
Subject: Re: ! ÓÓÓ !
Antek Laczkowski wrote:
> Dnia 01-11-2007 o 04:58:05 Ziober <pacanow zasnigdzie.com> napisał(a):
>
>> Spokojnie - osobnik jest znanym trollem i swego czasu napytał sobie
>> bidy. Widocznie znowu się doprasza o reakcję od ISPa. Wiele zależy
>> od reakcji tutejszych użytkowników.
>
> Odklejcie się od OOO+GIENERAL+etc.
> Bardzo fajny, niewinny filmik.

Potwierdzam, miło jest obejrzeć ten filmik :) nie ma w nim nic złego.

--
Katanka
www.Katanka.vel.pl
www.MojeJamniki.pl
www.DogsPassion.pl



From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: Pies zamkniety w sobie?
Kruszyzna wrote:

> Poza tymi incydentami, o ktorych pisalam, sadze, ze pies aklimatyzuje
> sie dobrze. Nawet lepiej niz sie spodziewalam.

Gratuluje! :)

> Fakt, ze nie szczeka,
> zupelnie mi nie przeszkadza, wprost przeciwnie. Chcialabym jednak,
> zeby to wynikalo z natury psa, a nie z urazow czy zahamowan. Jesli
> jest taka naturalna "introwertyczka", to sie ciesze :)

Z czasem moze poczuje sie smielej i sama sobie popodszczekuje. Tylko
nie chwalcie jej za szczekanie, bo pomysli ze tego od niej oczekujecie
i tak ma ciagle robic ;)

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


From: "Ami" <zwierzaki33 op.pl>
Subject: Re: nasze psy

Użytkownik "ewka" <ewacza poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fg9q4h$hb$1 news.onet.pl...

>
> Hmm nie znam sie na rasach az tak dobrze, szczegolnie malych psow, ale
> zawsze myslalam ze bolonczyk taki troche bardziej pudlowaty jest z
> siersci, tzn ma bardziej taka kedzierzawa, chyba ze ten taki wyczesany
> jest, ze mu to poznikalo :)

Masz racje, bolonczyk jest wyższy, bardziej długonogi, moze troche krotszy,
włos bardziej kedzierzawy, troche krecony. Nie wiem czy bolonczyk ma miec
garb, ktory dla cotona jest charakterystyczny i obowiązkowy, tzw dobra linia
grzbietu. Garba coton ma po bedington terierze.

--
Amik



From: "Ami" <zwierzaki33 op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Urodzi=B3y_si=EA_!!!?=

Użytkownik "Katanka" <katanka24 interia.pl> napisał w wiadomości
news:ffvssl$p66$1 nemesis.news.tpi.pl...

Jeszcze raz podpinam sie pod temat, nie chcąc tworzyć nowego wątku tutaj
pokaże jak my przygotowujemy miejsce przyszłego porodu naszych psiaków.
Legowisko przygotowujemy ok 2 tygodnie przed planowanym porodem, dlatego
wczesniej aby suka mogła sie przyzwyczaic do nowego miejsca.
Legowisko jest w sypialni, cały czas chcemy być blisko szczeniąt i ich mamy.
Te brzydkie kraty sa po to aby inne nasze psiaki nie niepokoiły suki. W rogu
jest taka "misa" z obniżonym miejscem na wejscie-wyjscie. Obnizenie jest na
tyle wysokie, że suka będzie mogła swobodnie wychodzić a jednocześnie będzie
ono przeszkodą dla opuszczenia legowiska przez szczenięta. W dnie "misy" sa
otwory. Pod kołderką będzie jeszcze poduszka elektryczna a na kołderce biała
poszewka. W dniu porodu przygotowane będą wygotowane nici do zawiazywania
pępowin, sterylne nożyczki, cążki do zapinania pępowiny (od strony suki) aby
ta nie cofnęła sie do środka. Kolorowe wełniane nici do znaczenia osesków,
waga, kartka i pisadło. Kazde szczenie jest wazone i wpisywane do kartoteki,
nastepnie wycierane i podawane matce. Bedzie jeszcze gruszka do odsysana wod
płodowych z pyszczków osesków, reczniki i lignina.

tutaj fotki legowiska:
http://img223.imageshack.us/img223/6600/leg1gh8.jpg
http://img223.imageshack.us/img223/4452/leg2tb0.jpg

tutaj link do producenta legowiska:
http://www.marchioro.it/pet.html
i ten produkt w polskim sklepie:
http://animalia.pl/produkt.php?id=2696

Nie twierdzę, że nasze podejście do rozrodu psów jest jedynie słuszne czy
najlepsze. Jak do tej pory mieliśmy kilka miotów i szczęśliwie nie
straciliśmy ani jednego szczeniaka - więc nie jest tak źle.
Jeżeli macie jakieś uwagi, sugestie, jeżeli można coś poprawić to bardzo
proszę o uwagi.

Zaraz po narodzinach wkleję fotki malutkich kuleczek.

Pozdrowienia
Amik



Kolczyki


From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: Jak =?iso-8859-2?Q?hodowa=E6_psa_na_wsi=3F?=
ewka wrote:

> o hodowli psow widac masz nikle pojecie skoro polecasz chociazby
> wieprzowe kosci dla psa.

Ewo, dlaczego nie wolno psu dawac kosci wieprzowych? Nigdy sie z tym
nie spotkalam. Moja dostaje od czasu do czasu dokladnie taka jak na
zdjeciu:
http://koscdlapsa.notlong.com

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


From: "Batman" <batman (niepotrzebne)op.pl>
Subject: Warszawa- szukam szkoly dla psow
Witam

szukam dobrej szkoly dla (rocznych) psow
w okolicy Starej Milosnej, Sulejówka, Wesołej

zna ktos ?
Podstawowe zajecia
jakie ORIENTACYJNE koszty

--


Pozdrawiam
batman (niepotrzebne)op.pl




From: "Ami" <zwierzaki33 op.pl>
Subject: Re: nasze psy

Użytkownik "Magdalena W." <bagutek spamnie.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fg9p8c$if0$1 inews.gazeta.pl...
>
> Użytkownik "ewka" <ewacza poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>
>> A to co za rasa? Fajna kulka, w zimie to tylko nos i oczy chyba widac :)
> Na moje oko to bolończyk -

Prawie trafiłaś. Bolonczyk, hawanczyk, maltanczyk, bichon frise, coton de
tulear to sa wszystko biszony (bichony) i maja podobne usposobienie. Bardzo
wesołe zabawne zawsze skore do igraszek psiaki.

>mamy takiego gościa w bloku, strasznie zabawny jest :) Mój młodszy pies
>uwielbia się z nim bawić :)
> A zimą to faktycznie, gdyby nie nosek to by pies znikał :)

Trudno sie robi fotki takim psiakom, wszystko białe.

>
> Yorki bardzo ładne, jak nie przepadam za tymi psami - ale ja generalnie
> wolę duże psy, więc to dlatego.

Yorki to dość dziwna rasa, ludzie nie majacy bezposredniego kontaktu z ta
rasą maja czesto błędne wyobrazenie o tych psach. No i te yorki widywane na
ulicy, obraz nędzy i rozpaczy, takie rozkrzyczane potworki. Ale niestety do
tego prowadzi moda na dana rasę.


Pozdrawiam
Amik



From: "Lawrens Hammond" <valhalla interia.pl>
Subject: Re: Tragedia..

Użytkownik <klaudiiiii WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fgh8hv$kal$1 inews.gazeta.pl...
> Jak można...?
> Kim trzeba być, żeby posunąć się do czegoś podobnego?
> Bo chyba nie człowiekiem...
> Żałuję, że mnie tam nie było, bo nie byłoby takiej siły która by mnie
> powstrzymała przed zabraniem tego psiaka... ;(

Ale o czym ty piszesz?
Bo ja próbuję się domyślić i nie daje rady...

--
LH
Tylko dzięki zaiste niepojętej, a tak wielkiej i niezbadanej
litości boskiej, ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą,
a na dwóch nogach, udając człowieka.
(C) Józef Piłsudski o Polakach.


From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Zdj=EAcia_mojej_su=F1ki_:)?=
Ami wrote:

> Szczeniaki są śliczne, ja najbardziej lubię okres od tygodnia do
> sześciu. Lubie obserwować jak się rozwijają, jak rosną w mgnieniu
> oka, dzisiaj jeszcze ślepe a jutro juz otwarte oczka i uszka. Potem
> jak zaczynają wychodzić coraz dalej od legowiska, jak sie zapędzą
> dalej i nie umieją same wrócić. Czwarty tydzień kiedy zaczynają sie
> dokarmiania, troszke kaszki na mleku, mielone mięso. No i te kupska
> coraz większe, kałuże o coraz to większej średnicy. Pierwszy spacer
> na balkon (mioty wiosenne), pierwszy na trawe w ogrodzie. Zabawy z
> pozostałymi psami w domu i przychodzi ten czas kiedy zjawiają się
> ludzie i zabierają. Najpierw jeden szczeniak, drugi............ niby
> normalne, tak miało być, nic wielkiego. czas płynie dalej i szczeniak
> ostatni ma juz 4 miesiące - nikt go nie chce, zaczynamy wołać go po
> imieniu, On poznaje to imie, przybiega, merda ogonkiem, w oczach
> widac błysk. I nagle telefon, dzwonił ktos kto chce przyjechać,
> ogladnąć, porozmawiać. Ten ktoś decyduje się. Mówi, że jutro
> wieczorem przyjedzie zabrać szczeniaka, tak tak właśnie miało być.
> Jest jutro, dzwoni do pracy telefon - to żona: ten ktoś nie
> przyjedzie wieczorem, przyjedzie wcześniej. Co zrobić, czy jeszcze
> zobacze szczeniaka ktory niewiele zabrakło a zostałby w domu? Szybko
> do samochodu, do domu, zobaczyć jeszcze raz, dotknąć przytulić. A
> potem łzy w oczach ............ i do następnego ostatniego szczeniaka
> z nastepnego miotu. To życie hodowcy. Czasem zastanawiam się czy
> jestesmy w stanie mieć nastepne mioty, czy sie do tego nadajemy. Na
> razie tak.

Pieknie to opisalas. Ja zabierajac mojego psiaka od kobiety i jej suki
mialam w oczach lzy, ona (kobieta) zreszta tez. Czulam wlasnie u tej
kobiety to co tu teraz opisujesz. Czulam tez zagubienie suki, jako
matka nie wyobrazam sobie zeby ktos przyszedl, dzieci mi ogladal,
ocenial po swojemu i pozniej mi je odbieral, a przeciez tak wyglada
zycie psa. Pomimo ze pies nasz jest kundlem, to kobieta wlozyla cale
serce w rozwoj mlodych, w oswojenie sie ze srodowiskiem, zyciem,
zadbala tez o pierwsze szczepienia. Zaplacilismy 1/3 kwoty rodowego
psa z papierami, ale z kazdym dniem widzimy ze nalezalo jej sie
znacznie wiecej.

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


Kosmetyki naturalne - sklep internetowy


From: "Katanka" <katanka24 interia.pl>
Subject: Re: Urodziły się !!!
ewka wrote:

> Co do psiego
> komfortu sunka tesciow, jak zostaje na dworze to mimo, ze ma piekna,
> ciepla bude z materacem to lezy pod drzwiami na betonie, bo kocyk
> ktory tam sie jej wyklada zawsze jest wywalony. W domu tez zamiast w
> posalniu to lezy na kaflach, w poslanie wlazi jedynie jak sie ja tam
> wysle, albo jak przyjdzie z wizyta inny pies i chce jej tam zajac
> wiec jak widac psu na twardym tez moze byc wygodnie :)

Masz rację. Tez nieraz widziałem takie sytuacje, kiedy jamniczek zamiast na
wyścielonym dywaniku leżał koło niego na parkiecie i nijak nie można go było
zmusic do leżenia na dywaniku :) Czy mu było twardo ? Pewnie wedle naszego
pojmowania tak, ale pies miał to gdzieś i wiedział co lepsze :) Dlatego
oburzenie innych hodowców przyjmuję do siebie o tyle, że występują ... ale
kompletnie nie rozumiem.

--
Katanka
www.Katanka.vel.pl
www.MojeJamniki.pl
www.DogsPassion.pl



From: Ziober <pacanow zasnigdzie.com>
Subject: Re: ! =?ISO-8859-2?Q?=D3=D3=D3_!?=
Użytkownik masti napisał:
> Dnia pięknego 2007-10-31 o 20:51:42 osobnik zwany "! GENERÓŁ ! ITALJA !
> ÓÓÓ !" wystukał:
>
> współczuję problemów z erekcją
>

Spokojnie - osobnik jest znanym trollem i swego czasu napytał sobie bidy.
Widocznie znowu się doprasza o reakcję od ISPa. Wiele zależy od reakcji
tutejszych użytkowników.


From: "Katanka" <katanka24 interia.pl>
Subject: Re: Urodziły się !!!
Ami wrote:

> tutaj fotki legowiska:
> http://img223.imageshack.us/img223/6600/leg1gh8.jpg
> http://img223.imageshack.us/img223/4452/leg2tb0.jpg

Bardzo mądre rozwiązanie :) I ładnie wygląda, muszę przyznać.

--
Katanka
www.Katanka.vel.pl
www.MojeJamniki.pl
www.DogsPassion.pl



From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: nasze psy
Ami wrote:

> > Wstawiam kilka linkow do fotek
>
> Chciałbym podziekować za miłe słowa na temat moich psiaków - dziekuje.

Dorzuce pochwaly i od siebie: masz bardzo ladne psy i widac ze sa
zadbane :)

> Jednocześnie prosze abyście wstawiali zdjęcia własnych czworonogów,
> nieważne rasowych czy nie.

Moja sunia to wielorasowiec ;P
Takie zdjecie pstrykniete pare dni temu w mieszkaniu.
http://img524.imageshack.us/my.php?image=1000407qa0.jpg

Jutro zabiore ze soba kamere na spacer, idziemy razem z sasiadka Boston
Terrier, moze uda sie zlapac jakies ladne ujecie (choc wiedzac jak one
ze soba szaleja to raczej watpie ;))

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: Co to za mieszaniec?
Brock wrote:

> Wystarczy ze raz pozwolisz ;)
> http://img166.imageshack.us/my.php?image=zdjcie11mh9.jpg
> sorki za jakosc, ale tylko telefon mialem pod reka

Z psami jak z dziecmi ;)

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


Kosmetyki mineralne i zapachowe


From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: nasze psy
Dnia środa, 31 października 2007 12:26 wszystkim się zdawało, że to Wojski
gra jeszcze, a to ewka nadaje:

> Fajna kulka, w zimie to tylko nos i oczy chyba widac :)

I jezyk, jak go wystawi :)

Krusz.
--
Kruszyzna
"Primum non stresere..."
gg 2807125


następna strona