From: "Jagna W." <wilcza_jagoda onet.eu>
Subject: Re: O cyckach mozna by w kolko Macieju ;) [dluzyzna]
Użytkownik "Kruszyzna" <kruszyzna gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fg42v5$p9u$1 inews.gazeta.pl...
> Pasuje mi tutaj jeden slogan, ktory czasem slysze w TokFM: "swiat, jaki
> jest, kazdy widzi, ale na szczescie kazdy widzi go inaczej". Zobacz,
> dzieki
> takim osobom jak ja swiat ukazal sie z innej strony: nigdy nie wlezli na
> Amazon i nie brakuje im piatej klepki (nie mowiac o wyksztalceniu). A
> zatem
> jest barwnie :)
Przyłączam się do Ciebie :) Też nie czuję potrzeby korzystania z Amazona i
co "gorsza" nie czuję, że tracę coś w ten sposób.
> Ja tez sprzedaje na Allegro i mam w opcjach przesylke za pobraniem.
Odważnaś. Ja też tak miałam do czasu, gdy parę osób, które wygrały u mnie
aukcję i do których wysłałam wygraną, po prostu olewały odbiór przesyłki, a
ja nie dość, że traciłam kasę, to jeszcze nerwy. I nawet "satysfakcja" w
postaci zwrotu za prowizję od sprzedaży czy zawieszenia konta kupującego nie
przekonała mnie do tego stopnia, by utrzymać opcję "za pobraniem".
> Nie kupuje u sprzedawcow, ktorzy maja wylacznie przelew na konto :)
Nawet jak mają purpurową gwiazdkę i 99% pozytywów?
> Ja duszy hurtownika nie mam. Rozne rzeczy szybko mi sie nudza, a dotyczy
> to
> zwlaszcza kosmetykow. Chyba zwariowalabym, gdybym miala w domu trzy
> identyczne butelki zelu pod prysznic :) Zawsze cos zmieniam.
Bratnia dusza! Mam to samo.
Ale muszę się pilnować, żeby nie kupować nowych kosmetyków mając jeszcze
niezużyte w domu, bo kończy się to tym, że otwieram te nowe kremy, szampony,
mydła, a stare stoją niewykończone ;-) A potem znów kupuję nowe i znów
otwieram i kolejne stoją niezużyte.
JW
From: "ewka" <ewacza poczta.onet.pl>
Subject: Re: Strój do pływania (na większy biust)
Użytkownik "Carrie" <carrie.mn !gmail.com!> napisał w wiadomości
news:1j06mnaiizx09.dlg carrie.pl...
> To jeszcze pytanie na temat czepka: co zrobić z długimi włosami, żeby
> je pod nim upchnąć? Spiąć w kok, spleść warkocz? Będzie sterczało i
> robiło guzy na głowie, ale cóż. Można używać metalowych spinek czy
> lepiej nie? Wybrać czepek lateksowy czy z tkaniny? Zdaje mi się, że
> lateksowe a) chronią przed zamoczeniem, b) lepiej przylegają do głowy,
> ale może te z elastycznego materiału też mają jakieś plusy... Czy
> lateks nie szarpie włosów przy zdejmowaniu i zakładaniu czepka?
Ja uzywam silikonowego, tez dlugie wlosy, zanim zaloze to je jakby tak biore
rekami jak w ogon, potem na pol i do gory okrecam w niby kok daje jedna
czasem dwie takie spinki pstrykacze plaskie, no i tak z glowa przechylona
troche w dol nakladam na to czepek delikatnie, zeby tego nie zburzyc ;) wiem
brzmi smiesznie, ale tak najlepiej wygladaja, potem poutykam resztki
wylazace. Nie da sie nie zmoczyc wlosow, no chyba ze nie moczysz glowy.
Plusy silikonowego to dobrze trzyma te dlugie wlosy, jak sie je juz tam
wsadzi to nie wylaza i ogolnie sie dobrze na glowie trzyma. Kiedys wlosy
upinalam w ogon i zakrecalam wokol luzno wlosy, przypinalam do gumki i na to
czepek, ale wiadomo wtedy masz guz na glowie :)
Materialowe sie u mnie nie sprawdzaja, bo nie trzymaja mi wlosow i te wylaza
namietnie, poza tym nie sa trzymane ciasno i przy dlugich to namoknie to
razem i sie czepek naciaga i masz cycek na glowie, o ile to nie wylezie jak
za slabo poprzypinane.
--
pozdr,
ewka
From: =?iso-8859-2?Q?Ma=B3gorzata_Krzy=BFaniak?=
Subject: Re: O cyckach mozna by w kolko Macieju ;) [dluzyzna]
Pewnego dnia, a było to Sat, 27 Oct 2007 00:52:46 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <wilcza_jagoda onet.eu> i powiedziała:
> Eee, czyli karta to też nie jest żaden bat na sprzedawcę, bo jeśli sklep z
> renomą i wysoką kulturą, to nie ociąga się z realizacją zamówienia
> niezależnie od formy płatności.
Nigdy nie mówiłam nic innego, ale - jak wcześniej pisałam - nie wiem, co
w tym kontekście rozumiecie z Kruszyną przez sprzedawcę. Ja kupuję w
sensownie zorganizowanych sklepach, które na www mają coś więcej niż
katalog produktów. Nie mam czasu na humorzastych detalistów, którzy
sprzedają coś raz na ruski rok i robią korowody z przesyłką i płatnością
(od tego mam aukcje internetowe ;-))
Zuzanka
--
.:*Z*:._.:*U*:._.:*Z*:._.:*A*:._.:*N*:._.:*K*:._.:*A*:.
Małgorzata Krzyżaniak ..... http://www.pawnhearts.eu.org/~zuzanka/
We Are a Non Prophet Organization
From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: Henna Treatment Wax
Valentine pisze:
> Użytkownik "Nika" <nika akyszwstretnyspamerze.pl> napisał w wiadomości
> news:ffnm3c$n0c$1 inews.gazeta.pl...
>> Wiem, kretyński link, MSPANC.
>>
>> http://www.pudelek.pl/artykul/5992/skad_te_wlosy_gasowskiego/
>
> Obśmiałam się jak norka ;-)
>
> Chyba sobie jutro kupię i licze, że do gwiazdki będę miała włosy do pasa ;D
>
>
Nie ma się co śmiać - mnie rosną szybko i są piękne, a miałam parę razy
po trwałej zupełnie zniszczone cebulki, włosy wypadały garściami i nie
chciały odrastać - myślałam, że po nich...
Więc trwałej nie robię od lat, włosy mam uratowane dzięki HTW i stosuję
cały czas, ze skutkiem (nie chwaląc się) wspaniałym :-)
:-)
--
XL wiosenna
From: Marta =?iso-8859-2?Q?G=F3ra?= <mmm home.pl>
Subject: Re: O cyckach mozna by w kolko Macieju ;) [dluzyzna]
Dnia Sun, 28 Oct 2007 11:10:18 +0100, Jolanta Pers napisał(a):
> Użytkownik "Jagna W." <wilcza_jagoda onet.eu> napisał w wiadomości
> news:fg1lvf$30jh$1 news.mm.pl...
>> Ale za to płacisz prowizję od transakcji kartą kredytową i/lub odsetki od
>> debetu/kredytu.
>> No chyba, że nie płacisz ;-)
>
> Nie płacę żadnej z tych rzeczy.
Bo pewnie nigdy nie leciałaś Rayinarem. Prowizję za płatność kartą zrzucają
na klienta przy płatności za bilet, żeby było śmieszniej nie od ręki ale po
kilku dniach dostałam ładne potwierdzenie z banku w Dublinie. Podobno też
tak samo jest przy zakupach w samolocie. Nie zwróciłam na to uwagi przy
rezerwacji, bo generalnie przyjęte jest że za transakcję kartą opłaty
pokrywa sprzedawca.
Pozdrawiam,
Marta
From: "Kasiula" <katarzyna.rakowskawytnij gmail.com>
Subject: Re: Również kupiłam sobie stanik :D
> Super. Nie zdziw sie, jesli nastepny biustonosz bedzie 70G - po dobraniu
> odpowiedniego rozmiaru piersi najczesciej migruja na swoje miejsce i
> miseczka szybko sie wypelni.
Już się nie dziwię, mogę dopiąć się na środkową haftkę więc pewnie z czasem
przeniosę się na 70 G ale to już będę musiała pomierzyć dokładnie w sklepie.
Niby 75F jest dobry ale to jeszcze chyba nie to. A i czy normalne jest, że
on na dole pod biustem, konkretnie chodzi mi o ten kawałeczke materiału
wystający za fiszbinę delikatnie się zwija. Czy to normalne?
Pozdrawiam serdecznie,
Kasiula
From: Katarzyna Kulpa <kasica hot.pl>
Subject: Re: bielizna w =?ISO-8859-2?Q?du=BFych_rozmiarach?=
Asia Jedrychowska pisze:
>
> Niech ktoś mi wytłumaczy, dlaczego w większości sklepów internetowych z
> bielizną nie ma najbardziej przydatnej na świecie opcji wybrania rozmiaru i
> oglądania tylko tego, co w nim występuje? :E
masz na myśli polskie sklepy. bo na świecie jest to raczej częste.
-- kasica
From: medea <e.fiszer poczta.fm>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?szk=B3a_kontaktowe_-_na_jakim_forum?=
Piotrek pisze:
> witam
> znacie jakies aktywne forum na ktorym można pytać o szkła kontaktowe ?
http://www.tvn24.pl/szklo_kontaktowe.html
:-D
Pozdrawiam
Ewa
S,NMSP
From: Katarzyna Kulpa <kasica hot.pl>
Subject: Re: O cyckach mozna by w kolko Macieju ;) [dluzyzna]
Krystyna Chiger pisze:
>>
>> stad, ze stanik bez koronki to tylko pol stanika. przynajmniej moim
>> zdaniem :))
>
> Jest oczywiste, ze gusty sa rozne. Czyli staniki i duze i male powinny
> byc i z koronka, i bez. Zreszta tak jest z majtkami - nie mam zadnych
> problemow z ladnymi bez koronki (chociaz to moze tylko pol majtek :))
ja też majtki z reguły mam prostsze niż staniki, chyba że są od
kompletu. z majtkami mam inny problem - czasem trudno dostac taki
kroj, jaki lubie. nie cierpie wysokich i jednoczesnie powycinanych
po bokach pod same pachy, a jakos ciagle pokutuja w sklepach, mimo ze
zdaje sie dawno wyszly z mody. idealne majtki to niskie biodrowki.
-- kasica
From: "Jagna W." <wilcza_jagoda onet.eu>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_zniszczone_w=B3osy?=
Ikselka napisał(a):
> Pewno Ci wlała pół litra octu do tej wody. Piszę : łyżka. Nie
> przesadzaj. Jak ktoś chce cytrynę - może, ja wiem o occie. Próbowałam,
> to wiem.
Litra na pewno nie wlała, bez przesady :) Rozpuściła trochę octu w szklance
i spłukała tym włosy. I potem, ponieważ ostro protestowałam, spłukała
jeszcze wodą. Smrodek niby zniknął, ale pojawił się za jakiś czas właśnie
przy okazji spoconej głowy. Zniknął ewidentnie dopiero po myciu szamponem.
Nie przesadzam, po prostu opisuję swoje odczucia. Zapach octu jest bardzo
silny, więc nawet odrobina tego kwasu wystarczy by wszystko prześmiardło.
Nie miałaś nigdy sytuacji, gdy po krojeniu czy jedzeniu ręką ogórków
konserwowych czy papryki, palce "pachniały" Ci octem? Ja mam tak często.
JW
From: "ewka" <ewacza poczta.onet.pl>
Subject: Re: nie samym strojem...
Użytkownik "Kruszyzna" <kruszyzna gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:ffmv0i$gtj$1 inews.gazeta.pl...
> W ogole nie mysli
> sie wtedy o oddychaniu. Polecam. Sa nawet takie ze sznureczkiem, zeby sie
> nie zgubily, jesli przez przypadek spadna :)
Nie to nei dla mnie, ja bym sie w tym czula tak jak Carrie w obcislym
golfie, nienawidze miec zatkanego nosa, dla mnei katar to najgorsza choroba
i katroga, wtedy mam murowany tydzien bezsennosci, ale przypuszczam ze wielu
osobom mogloby sie przydac. Ostatnio uczylam chrzesnice meza plywac kraulem
i jej to by sie chyba przydalo, pamietalaby ze ma buzia lapac dech.
--
pozdr,
ewka
From: Marta =?iso-8859-2?Q?G=F3ra?= <mmm home.pl>
Subject: Re: O cyckach mozna by w kolko Macieju ;) [dluzyzna]
Dnia Mon, 29 Oct 2007 18:22:23 +0100, Katarzyna Kulpa napisał(a):
> Marta Góra pisze:
>>
>> Nie wiem gdzie, nigdy nie pytałam. Widocznie skoro obywała się bez niego
>> przez 40 lat to poradzi sobie zapewne przez kolejne:)
>
> a pracowała kiedyś? bo pracodawcy przeważnie chcą, żeby pracownik miał
> jakieś konto. nie każdemu się chce wypłacać pracownikom gotówkę z
> kasy...
>
Pracuje cały czas, tyle że w małej prywatnej firmie i faktycznie pensję
dostaje do łapki.
Pozdrawiam,
Marta
From: Theli <gosick wp.pl>
Subject: Re: O cyckach mozna by w kolko Macieju ;) [dluzyzna]
Kruszyzna pisze:
> W opcji za pobraniem mam te mozliwosc, ze w ciagu dwoch tygodni moge sobie
> paczke odebrac na poczcie. Nie musze miec odlozonej kwoty w danej chwili.
> Juz tak mialam, poprosilam listonosza o wypisanie mi awizo. Nie bylo
> problemu. Poza tym zauwazylam, ze ta opcja bardziej mobilizuje sprzedawce.
Krusz, nie zapominaj, ze ty w ciazy jestes i mozesz: 1. miec zalecenie
lezenia, 2. nie miec zalecenia lezenia, ale z powodu puchnacych nog,
wielkiego brzucha i braku odpowiedniego cieplego worka, do owiniecia sie
nim w mrozy, 3. po urodzeniu najzwyczajniej nie miec czasu
zeby isc na poczte.
th
From: "ullaaa" <adres.w sygnatur.ce>
Subject: Re: przechowywanie kolczykow - pomysl
A Zazula napisał/a:
> Dzisiaj wpadlam na pomysl jak mozna przechowywac kolczyki, glownie te z
> biglami. Mozna uzyc metalowej suszarki na sztucce, jak na zdjeciach -
> kolczyki przewieszamy na precie/siateczce po obwodzie:
Dobre i nie wygląda źle.
Aktualnie używam metalowego siatkowego pojemnika na długopisy w tym celu ;)
--
ahoj
From: "ktosiu" <katrinos_usun-to_ wp.pl>
Subject: jaka golarka bezprzewodowa dla faceta?
witam
nie wiem czy to pytanie na tę grupę,ale ma to zwišzekz urodš....pana
zdecydowałam się na zakup golarki dla mojego mężczyzny
ma to być porzšdna golarka bezprzewodowa do golenia mordki
co polecicie ?
braun, philips?
widziałam różne koncówki i różne golareczki
nie znam się na tym, a chciałabym wybrać co dobrego
czytałam opinie użytkowników na forach, ale to trochę mało..
ceny też sš różne
co polecicie?
dzięki za pomoc z góry i serdecznie pozdrawiam
Katrina
From: "Zazula" <zazula WYTNIJTOop.pl>
Subject: Re: przechowywanie kolczykow - pomysl
ullaaa wrote:
> Aktualnie używam metalowego siatkowego pojemnika na długopisy w tym
> celu ;)
Jeszcze lepiej, bo dzieki siatce kolczyki nie przesuna sie i wisza parami.
--
Pozdrawiam
Zazula