Promocja serwerów wirtualnych


From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<PRECZ> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=A6wider_kapitanem_-_pocz=B1tek_ko=F1ca?=
Witam!

Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta+news toxcorp.com> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.fdo5ic.h78.shasta+news bluzg.slackware.pl...
> Przyjmij do wiadomości, że "kapitan" to nie musi być najlepszy zawodnik
> w drużynie. (co swoją drogą jest dramatycznie trudne do oceny - bo np.
> kto jest lepszy z dwójki Kadziewicz / Gacek?)

To proste - Kadziewicz, choć też gra słabiej niż wcześniej... :-)

A poważnie - to martwi mnie dyspozycja Gacka, bo w turnieju francuskim
zagrał po prostu źle! Chyba, że cały ten udział w tym turnieju to był
element przygotowań.... (w co nie bardzo wierzę)

Co do kapitana - zgadzam sie z Jakubem. Nie widzę aż tak wielkiego znaczenia
tej roli dla ostatecznego wyniku drużyny.
A wręcz sie zastanawiam, czy - pod nieobecnośc kontuzjowanego Gruszki - taka
rola nie miałaby dać "kopa" Świdrowi (bo rola zobowiązuje).
Świder gra rzeczywiście słabiej, ale może się podniesie?
Nie jestem trenerem, nie widzę zawodników na co dzień i w treningach. Dajmy
więc szansę Lozano, który przecież coś już osiągnął.

Pozdrawiam

Paweł

P.S.
A ja i tak uważam, że Bąkiewicz i Możdżonek (za Grzyba) powinni grać. Wiem -
powtarzam się :-)


From: TEJOLIK <NIESPAMUJ_TEJOLIK GAZETA.PL>
Subject: ME - zaczynamy!
Dzisiaj o 13 (doprawdy fantastyczna pora na transmisję... :( )
rozpoczynamy walkę o medal ME :) Awans z grupy pewny (awansują 3 drużyny
z 4), a co dalej? Mimo osłabienia powinniśmy awansować z kolejnej grupy
no i tam walczyć o półfinał (btw: czy tylko mi się wydaje że droga do
strefy medalowej przez 3 kolejne grupy jest bez sensu i zbyt to
rozwleczone?). Wśród najgroźniejszych rywali tradycyjnie:

- Rosja - zmiana trenera wyszłą im tylko na dobre, znowu są drużyną
monolitem, nie ma kłótni, dobra atmosfera w drużynie, własna hala i
kibice - to mój faworyt do złota,
- Serbia - mogą przegrać z każdym z czołówki, ale też nie będzie niczym
sensacyjnym jeśli odprawią każdego 3:0... Stara gwardia trzyma sie
mocno, a utalentowana bałkańska młodzież też może niedługo stanowić o
sile reprezentacji Serbii.
- Francja - mam wrażenie że niczego wielkiego nie zwojują, ale mogą
napsuć krwi każdemu
- Włochy - od kilku lat na pochyłej opadającej, chyba napływ
obcokrajowców (najlepsi gracze na świecie) do ligi włoskiej trochę
hamuje rozwój ich młodzieży... Ale to jak na razie ich zmartwienie :)
- Bułgaria - nasza seria zwycięstw z nimi pewnie się w końcu skończy,
boję się że to się nam przytrafi za kilka dni... (tfu!)
- Niemcy - jeśli ktoś się zdziwi że stawiam ich w gronie faworytów, to
tak, myślę że mogą tu wystrzelić. Ogólnie zespół bez gwiazd, ale złożony
z bardzo solidnych i cenionych w swoich klubach (czołówka Europy)
zawodników, to mogą być ich mistrzostwa.

Cóż, podium widzę tak:
1. Rosja
2. Polska
3. Serbia/Bułgaria

pozdrawiam wszystkich kibiców siatkówki, no i naszej "skopanej", jutro
mecz z Portugalią... ;)

Tejolik


From: =?ISO-8859-2?Q?Bart=B3omiej_Kasiewicz?= <kasiewiczbskasujto wp.pl>
Subject: Bilety na final MS
Witam
Czy ma ktos moze bilety na 15.07 do odsprzedania?
pozdrawiam
BK


From: 2late <deadlog outspace.pl>
Subject: Re: Polska - Chiny Liga =?iso-8859-2?Q?=A6wiatowa?= 2007 (video)
W artykule <slrn.pl.f5flrt.73s.deadlog outspace.no-ip.org>
Usenetman *2late* (deadlog outspace.pl)
myślał, myślał aż w końcu napisał:

>Polska - Chiny Liga Światowa 2007
>Cały mecz siatkówki:
>http://outspace.no-ip.org/Polska-Chiny_FIVB_Liga_Swiatowa_2007


Drugie Chiny:
http://outspace.no-ip.org/Liga_Swiatowa_FIVB_2007_Polska-Chiny
;)
No i taka ciekawostka, wycięta z końcówki drugiego meczu z Chinami, trochę
podejrzany kibic:
http://outspace.no-ip.org/smieszne-563
http://outspace.no-ip.org/smieszne-562
;)
Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2006 (R) http://outspace.no-ip.org/
Zmierzch Bogów La Caduta Degli Dei The Damned Die Verdammten 1969
Luchino Visconti Dirk Bogarde Ingrid Thulin Charlotte Rampling
http://outspace.no-ip.org/Luchino_Visconti_Zmierzch_bogow_1969
http://outspace.no-ip.org/Luchino_Visconti_La_Caduta_degli_dei_1969


From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Troch=EA_podsumowania_reprezentacji_w_L=A6_2007?=
Witam

Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta slackware.pl> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.f9o2r0.uub.shasta bluzg.slackware.pl...
> A według mnie tutaj zawiodła taktyka. Zgadzam się z opinią komentującego
> ten mecz Drzyzgi - serwowanie wszystkiego na Sergio było chyba najgorszym
> wyborem z możliwych.

Zgoda. Choć czasem serwis na libero ma wykluczyć pewne pole do ataku. Ale w
przypadku Brazylii to nie działało.

> W nowym rankingu FIVB jesteśmy podobno drudzy (po Brazylii, przed Rosją).

Trochę byłoby dziwne, gdyż przed finałem LŚ byli przed nami....
Na stronie FIVB jest ranking z 5 grudnia 2006. Tam jesteśmy na czwartym.
Przed nami Rosja.
Na logikę - jedyna impreza jaka miała wpływ na miejsce to właśnie LŚ. A po
tej imprezie jedynie Włosi wypadają poza "trójkę".
Ale to moje kalkulacje.

>> 2) _O zawodnikach_
>> Sprawdzili się dobrze:
>> - Michał Winiarski (jak na razie obok Zagumnego jedyny zawodnik już o
>> randze światowej)
> O ile jest w pełni sił. Ostatnie spotkania zagrał "z płucami na wierzchu"
> i od razu posypało się sporo błędów, które graczowi takiego formatu nie
> powinny się przytrafiać.

Ale sam przyznasz, że był "zajeżdżany". Cykl gry, w jakim uczestniczyli
Polacy, generalnie nie był najlepszy dla formy (mowa o braku odpoczynku,
opóźnieniu rozgrywek ligowych, barku urlopów). Nie wiem jak to wyglądało w
przypadku ligi włoskiej.
Winiarski jest najbardziej wszechstronnym i przez to najlepszym zawodnikiem
w polskiej drużynie.
Taka jest moja wersja i tej się będę trzymał! :-))
A poważnie - gra u Włochów dobrze mu zrobiła.

> Pytanie na spostrzegawczość: ile razy w tym turnieju widziałeś
> Szymańskiego wykonującego pad? ;-) *Strasznie* mnie drażni statyczność
> Grześka przy obronie.

Wiem. Ale to słabość obu atakujących. Bo chociaż piszesz:
> Wlazły też *stara* się bronić. Niech nawet na te pięć rzutów podbije
> jedną piłkę -- to zawsze jest jedna szansa więcej w kontrze.

....to tylko na próbach się kończy. Jest w tej chwili chyba "równie" wolny. A
w konkursie Wlazły czy Szymański - wybieram na razie tego drugiego, choć
Mariusz ma więcej czasu i może nabrać....hm... doświadczenia(?). Waham się,
bo nie wiem, czy na pewno o doświadczenie chodzi (choc wolę w to wierzyć).

> Żałuję, że Lozano nie wziął jednak Prygla. Chciałbym zobaczyć, jak się
> spisuje w meczach "o stawkę".

Może. Ja do Prygla nie miałem nigdy przekonania (poza jednym "antyrosyjskim"
wzlotem). Chyba, że znowu stawiasz na dowiadczenie?

> Bąku brak centymetrów nadrabia ambicją (chyba powinien być dla mnie
> wzorem ;). Żeby jeszcze w ataku miał te kilka procent więcej
> skuteczności... Nieźle zagrał w bloku (zadziwiająco dobrze, jak na swoje
> warunki).

Od długiego czasu bronię Michała w różnych dyskusjach.
I na przykład uważam, że w meczu z USA mógłby szybciej wejść (kto wie czy
nie na stałe), przy fatalnej grze Gacka.

> Powinniśmy chyba też popracować nad komunikacją w
> przyjęciu. Parę razy weszły nam strasznie frajerskie serwisy.

No właśnie - m.in. o tym wyżej piszę.
Co ciekawe - te same serwisy Zagumnego, które potrafiły tyle zamieszania
czynić w meczach grupowych, nie sprawiły _żadnej_ trudności
w turnieju finałowym.
Dlatego uważam, że jedną z podstawowych dróg poprawy jest doprowadzenia do
serwisu 2-4 (stacjonarne-atakujące). Przy czym te 4 nie mogą być
"balonami". Jestem pod wrażeniem Rosjan. Np. Ostapienki, ktory wchodzi na
serwis i gra jak z nut. Albo Wołkowa - który nie dość że dobry na środku to
i serwis ma groźny (zdaje się, że kiedyś Możdżonek też serwował atakująco?).
Dalej (a raczej bliżej) - Połtawski, Korniejew...

>> Sprawdzili się względnie:
>> - Daniel Pliński
> Znośnie w bloku, słabiutko w ataku (najsłabiej spośród środkowych).

Moim zdaniem to efekt złego odbioru (poza chyba rzeczwyiście słabszą
dyspozycją w turnieju). Dla mnie w polskiej drużynie to numer jeden.

>> - Piotr Gruszka
> Całkiem fajnie, moim zdaniem. Przydaje się jego zasięg w ataku i
> doświadczenie, nie popełnia wielu błędów.

Tak, sam wcześniej wahałem się, że nie przesunąc go w swoim poprzednim
liście wyżej (na miejsce "sparwdzili sie dobrze")

>> - Wojciech Grzyb (lepiej w ataku niż w bloku; dla mnie on jest za wolny)
> Może to nie on za wolny, tylko rozgrywający rywali za szybki? ;-)

Poza żartem, odpowiedź sam dałeś dalej. By zmniejszyć szanse szybkiej
rogrywki musi być dobry serwis...
Ale Grzyb i tak jest wolny:-) Nie dolatuje lub przelatuje...

>> Słabo/słabiej zagrali:
>> - Łukasz Kadziewicz (spodziewałem się lepszej gry)
> Miał słabsze chwile, ale w przekroju całego turnieju wypada chyba
> lepiej, niż Pliński.

Statystyki na to nie wskazują. Ale i tak środek w turnieju finałowym w
zasadzie nie istniał.
A moje zdanie ogólne wyraziłem wyżej - dla mnie w tej chwili Pliński jest
lepszy

>> - Sebastian Świderski (tutaj chyba już come-backu nie będzie..., choć
>> momenty dobrej gry były )
> Może to wynik kontuzji? Kilka jego ataków z 6. strefy zrobiło na mnie
> spore wrażenie. W przyjęciu - bez rewelacji.


Ataki z "szóstki"... Tak, ale porównaj je z tymi sprzed kilku lat (inna
"sprężyna"). Lata lecą, co widać też np. u Giby czy Granvorki
Przyjęcie od dłuższego czasu kuleje i u niego, i u Gruszki.

> Niech jeszcze tylko Kadziu nie próbuje się samoasekurować po wooooolnej
> kiwce, bo zawsze przeszkadza obrońcy ;-)

Oj to to! Wyzwałem go przynajmniej dwa razy za te grabie wysuwane po
opadnięciu z bloku!


>> - Ciągle brakuje pewnego ataku - takiego Giby, Priddy'ego, czy nawet
>> Połtavskiego (który możre i częsciej się myli, ale skuteczność ma
>> za....) w tej chwili to rola Mariusza - ten na razie się z niej
>> najlepiej nie wywiązuje. Może kiedyś....?
> Niech tylko Winiar wyzdrowieje... Oby na Mistrzostwa Europy :-)


Winiar odbiera i atakuje. To trudne! Więc taki jeden to za mało.
Wlazły (albo kto inny na ataku) ma po prostu przy... łożyć! Skutecznie! Z
głową! (no właśnie - z głową, jak częściej Grześ niż Mariusz)
A może ktoś inny?

> Ciężko mieć zadowoloną minę, jak dostajesz w dupsko od przeciwnika,
> którego ograłeś dwa dni wcześniej 3:0.

Ciężko! Ale wyrywają ci, którzy mimo to grają...
Polacy kilka razy w rozgrykach grupowych pokazali coś innego niż wcześniej.
To znaczy to, że można wygrać mecz, mimo że się przegrywa poszczególne
piłki, sety. Pokazali na słabszych przeciwnikach, czas mierzyć wyżej!

> Obawiam się, że ze względu na zdrowie może być z tym kłopot. (Osobiście
> nie mam jakoś przekonania do Murka)

Murek to już też "tylko" doświadczenie. Dla mnie jednak często niedoceniane.

>> - I na koniec (nie dlatego że mało ważne) - mamy dobrego trenera, który
>> zrobił wiele! Liczę na jeszcze więcej.
> No i wielu zawodników się nauczyło włoskiego! ;->

Lozano robi na mnie dobre wrażenie. Wolę takiego, niż "pieklarza" Rezende
czy Stoeva.
Choć, gdyby "po owocach" to może potrzebny taki Rezende? :-)

Pozdrawiam

Paweł Sobierajski


Naszyjniki


From: "Radek Ochnio" <rochnio7 poczta.onet.pl>
Subject: Szukam druzyny do gry w Łodzi
Czesc,
szukam grupy do ktorej moglbym sie przylaczyc. Miaszkam w Lodzi od pół roku
i nie znam zbyt wielu ludzi. Mam troche doswiadczenia, ale raczej
amatorskiego - przez ostatnie 2 lata grywalem regularnie w siatke w Gdansku
i teraz brakuje mi ruchu i emocji. Jezeli macie jakies wolne miejsca w
druzynie - prosze o kontakt :)

Moj mail: rochnio7 wp.pl




From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<PRECZ> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Nie_ogl=B1da=B3em_wi=EAc_prosz=EA_oopowiedzie=E6?=
Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta+news toxcorp.com> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.fe64g3.h78.shasta+news bluzg.slackware.pl...
> I Andrae. :)

Wolałbym Andre, ale Bjorn też może być... :-)

No i ważne, że Guma został. (ale szkoda Michała...)

Pozdrawiam

Paweł


From: piwar <piwar wytnij.too.polbox.com>
Subject: Re: Stabilizator jaki???
On 2007-03-30 09:27, Marek Orlef wrote:
> witam
> jjestem zmuszony zakupic stabilizator na staw skokowy i chcialem zapytac:
> 1) jaki bedzie najlepszy do gry i w miare nie drogi
> ( na allegro jest do kupienia RUCANOR moze ktos ma - wie jak sie
> sprawdza??)
> 2) czy kupowac jeden czy moze lepiej kupic 2 - od razu na zdrowa noge zeby
> uniknac kontuzji w przyszlosci?

Chcesz ten stabilizator zakładać na zdrowe nogi? Czy potrzebny Ci w
trakcie leczenia? Próbowałem nosić "łupki" i mnie wkurzały. Raczej
używałem neoprenów. Ale nie cały czas. Zdrowe nogi trzeba wzmacniać
ćwicząc, nie usztywniać z zewnątrz. Choć to zawsze zależy np. z kim
grasz, na jakim poziomie. Jeśli grasz z osobami, które potrafią się
poruszać po boisku nie robiąc innym krzywdy, stabilizatory będą mniej
potrzebne. Jeśli często na boisku się zderzacie, skaczecie sobie na
nogi, lepiej się zabezpieczyć.
Tak w ogóle a propos drugiego pytania się zastanawiam, czy nie
powinieneś się zastanowić nad goglami, kaskiem i:
http://www.allegro.pl/item180517106_mistrz_swiata_poleca_ochraniacz_krocza_super_.html
W końcu nie tylko nogi warte są ochraniania :)

Pozdr.
piwar.


From: mD <melder NOSPAMgazeta.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Troch=EA_podsumowania_reprezentacji_w_?=
Paweł S. <panda25 napisał(a):
>> Pytanie na spostrzegawczość: ile razy w tym turnieju widziałeś
>> Szymańskiego wykonującego pad? ;-) *Strasznie* mnie drażni statyczność
>> Grześka przy obronie.
> Wiem. Ale to słabość obu atakujących. Bo chociaż piszesz:
>> Wlazły też *stara* się bronić. Niech nawet na te pięć rzutów podbije
>> jedną piłkę -- to zawsze jest jedna szansa więcej w kontrze.
> ...to tylko na próbach się kończy.

Ajjj, no imo jest zupełnie inaczej. Przypuszczam wręcz, że jednym z
powodów mocnej szóstkowej pozycji Wlazłego jest jego gra w obronie; być
może na podstawie tych kilku meczów w Spodku trudno to dostrzec, ale
oglądając np finały PLS, gdzie obaj jednocześnie grali, łatwo dało się
zauważyć sporą różnicę na korzyść Wlazłego;

mD


From: "Jacek Smorzewski" <smoq beztego-bogucice.pl>
Subject: Rosja Włochy

Czy ktos moze wie gdzie to mozna obejrzec??

--
pzdr smoq



Sieci osiedlowe w Warszawie


From: "Dorota kowalczyk" <decia771 wp.pl>
Subject: Re: czy nasze siatkarki pojadą do Pekinu?

Użytkownik "Paweł S. op.pl>" <panda25<PRECZ> napisał w wiadomości
news:fgit82$dfe$1 mx1.internetia.pl...
> Użytkownik "Dorota kowalczyk" <decia771 wp.pl> napisał w wiadomości
> news:fgik37$be7$1 atlantis.news.tpi.pl...
>> Witam! Jak myslicie czy nasze siatkarki wywalcza sobie awans na Igrzyska
>> w Pekinie! pozdrawiam
>
> A jak Ty uważasz?
>
> Paweł

Moim zdaniem maja duże szanse jesli beda grac lepiej od tego co pokazały na
Mistrzostwach Europy! Dorota



From: Jakub Jankowski <shasta+news toxcorp.com>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?=A6wider?= kapitanem -
On Mon, 3 Sep 2007 16:01:09 +0200, Fox wrote:

>> Nawet jeśli jest bez formy (z czym nie do końca się zgadzam),
>> to co ma jedno do drugiego?
>
> Znaczy że jak kapitan jest cienki to co powiedzieć o reszcie zespołu?

To co, Winiarski powinien być kapitanem? ;-)

> Dziwię się Lozano że na niego stawia, tak często zawodził.

A jednak zdobył wicemistrzostwo świata, grając przeważnie w pierwszej
szóstce. Skoro grał w pierwszej szóstce, to oznacza, że trener uważał
iż bardziej się przyda na boisku niż pozostali. A tak się składa, że
wśród tych "pozostałych" był kapitan zespołu. I jak to się ma do Twojej
tezy o wiązaniu formy sportowej i funkcji kapitana drużyny?

Przyjmij do wiadomości, że "kapitan" to nie musi być najlepszy zawodnik
w drużynie. (co swoją drogą jest dramatycznie trudne do oceny - bo np.
kto jest lepszy z dwójki Kadziewicz / Gacek?)


--
I do not approve anything that tampers with natural ignorance.
Ignorance is like a delicate exotic fruit; touch it and the bloom
is gone.


From: "Matys" <pirozy_only gazeta.pl>
Subject: Re: pieknie
Ja nie rozumiem jak 2 druzyna swiata mogla przegrac z 75
Użytkownik "meteor" <as as.as> napisał w wiadomości
news:fbrhul$shg$1 achot.icm.edu.pl...
>z taka gra to wracajmy lepiej do domu.jesli jutro sie nic nie poprawi to
>lipa nie mamy co liczyc.jak wygramy z Turcja i Rosja to bedzie dobrze i
>wtedy mozna cos ugrac jeszcze.ale koszmarnie sie to dla nas zaczelo.
>



From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<PRECZ> op.pl>
Subject: Re: Polska - Finlandia
Witam!
Użytkownik "Michal Jankowski" <michalj fuw.edu.pl> napisał w wiadomości
news:2n4pi0p4ln.fsf ccfs1.fuw.edu.pl...
>> To bzdurny przepis z tym jednym libero. Gdyby bylo dwóch, żaden z nich
>> nie czułby się zbyt pewnie (że ma zapewnione miejsce w szóstce).
>
> A jak wyglada ten przepis? Ze jest jeden libero na caly mecz? Na caly
> turniej? Na caly sezon?

Najpierw przepisy FIVB:
Co prawda przepis ogólny dot. składu drużyn mówi:

4.1.1 A team may consist of a maximum of 12 players, one coach, one
assistant coach, one trainer and one medical doctor.

co mogłoby wskazywać, że nie żadnych ograniczeń w zakresie ilości libero.
Jednak jest przepis inny:

19.1.1 Each team has the right to designate among the list of 12 players one
(1) specialised defensive player "Libero".

co oznacza, że drużyna może (ma prawo) wyznaczyć jednego zawodnika
defensywnego do roli "libero".

Tyle przepisy FIVB.
W PZPS zznjadziesz te same przepisy, np. ten o libero (zob.
http://www.pzps.pl/rules.php?r=19)

Nie mogę nigdzie odnaleźć regulaminu ME (swoją drogą, może ktoś wie, gdzie
one są - mowa o sposobie typowania drużyn w przypadku równej ilości
zwyciestw itp.), ale zakładam, że te zawody muszą uwzgledniać przepisy FIVB.
Co do sygnalizowanego przepisu - dotyczy on konkretnych zawodów - tu
mistrzostw, ale też danego meczu ligowego.
Przypominam sytuację z ostatniej edycji LŚ, w której w kilku meczach zagrał
Igła. Zdaje się, że nawet nie w dwumeczu, bowiem patrząc na składy w meczach
z Argentyną widzę, że w jednym wyjazdowym zagrał Gacek, a w drugim Ignaczak)
Nie wiem jak jest z turniejami różnej rangi - zakładam, że mogą tam być
jakieś odstępstwa...
Przypuszczam, że jest założenie, iż zabieranie dwóch libero potencjalnie
osłabiałoby pozstałą część ławki.
Poza tym libero (np. w razie kontuzji) może zostać zastąpiony przez innego
zawodnika (vide pamiętny mecz z Brazylią - w statystykach możesz odnaleźć
rzadkie zdarzenie dwóch "L" przy zawodnikach z jednej drużyny)
Dla mnie jednak w tej chwili staje sie to pozycja na tyle istotna, że
wymagałby - moim zdaniem - rewizji tego przepisu.

Pozdrawiam

Paweł


From: "locke" <peter.wiggin interia.pl>
Subject: Re: Trochę podsumowania reprezentacji w LŚ 2007

Użytkownik "Fox" <plc2000 gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f7dlmo$7ct$1 inews.gazeta.pl...
> Terner Lozano dokonał sporego postępu technicznego i nastawienia Polaków
> do grania. Wprowadził dyscyplinę, nie udało mu się wykorzenić niestety
> psychicznej blokady przed graniem z najlepszymi i w ważnych momentach po
> prostu są spięci przez cały mecz (półfinał i finał).

Tu bym nieco polemizował. Patrząc na LŚ (zarówno fazę interkontynentalną, jak i
turniej finałowy) zauważyłem ogromny regres we wszystkich drużynach. Najlepsi
zawodzili w tych elementach, które od lat były ich mocną stroną (że wspomnę
choćby słaby występ Brazylii czy Rosji). Jednak te najlepsze drużyn po prostu
potrafiły grać znacznie lepiej niż Polacy kiedykolwiek, więc gdy doszło do
najważniejszch spotkań faworyci jakoś wspięli się na swój zwykły pułap, który
dla Polaków był zwyczajnie nieosiągalny. Pewnie jest tu też trochę problem z
psychiką - ale nie ona jednak zawodziła najbardziej np. w meczu o trzecie
miejsce z USA. W tej dziedzinie sztab ma najwięcej do zrobienia. Chociaż
oczywiście Lozano zrobił i tak więcej niż ktokolwiek inny od czasów Wagnera.

>
> Wlazły - choć ogólnie występ w lidze nie może zaliczyć do zbyt udanych
> potwierdził swoją przydatność w zespole. Jego czas może jednak dobiec
> szybko końca z uwagi na drobną budowę ciała i spore obciążenia podczas
> sezonu. Jego zaletą jest że nie załamuje sie jedną złą akcją i potrafi
> silnie udeżyć za chwile nie pamiętajac poprzedniej akcji, zachowuje
> zimnąkrew podczas decydujących piłek.

Wlazły po prostu dużo potrafi. Trochę niepokojące są zaczynające się problemy
fizyczne (zeszłoroczne skórcze, tegoroczna kontuzja kolana) - moga one świadczyć
o zbytnim obciążeniu zawodnika. Kto wie, czy rzeczywiście nie byłoby lepiej,
gdyby Wlazły przesiedział tegoroczną edycję LŚ na trybunach.

>
> Świderski - nigdy jakoś mnie nie przekonał, słabe przyjęcie bez
> perspektyw na poprawę poza tym psuje wiele ważnych piłek w końcówkach,
> bardzo zmienna forma - "niepewniak".

Chyba trochę przesadzasz. Gdyby Świderski był taki do niczego, to nie siedziałby
tyle lat we Włoszech - tam jednak kolejka chętnych do gry jest dość długa.

>
> Jeszcze trochę o hali Spodek:
> Byłae tam kilka razy i robi wrażenie - jest duży i efektowny - ale brak
> klimatyczacji daje się odczuć na trybunach i napewno też na boisku.

To jest rzeczywiście wstyd, żeby państwo wielkości Polski nie posiadało choćby
jednej hali na odpowiednim poziomie. Buduje się teraz hala na granicy Gdańska i
Sopotu - ale to jeszcze potrwa (chyba do jesieni 2008, jeśli nie dłużej, jeżeli
wszystkie środki w najbliższym czasie pójda na budowę stadionów piłkarskich).

> znudzenia puszczane są w przerwach. Bodajrze w hali w Łodzi było
> znacznie nowocześniej prowadzone.

A prowadzą stale ci sami - również w Łodzi (jeśli gra reprezentacja Polski).
Kibicowanie to nie lista przebojów czy koncert rockowy - nie muszą być puszczane
najnowsze hity. W pewnym sensie taka impreza ma więcej wspólnego z wiejskim
weselem niż koncertem - dlatego powtarzające się motywy nie są aż tak nużące.


Rejsy morskie


From: "Yoric" <yoric NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Okulary_do_siatk=F3wki_pla=BFowej?=
Przeklejam wpis z forum ,bo tam się nie doczekam odpowiedzi.

Jakie kupic i skad?

Zwykle przeciwsloneczne pomagaja troche, ale zbyt przyciemniaja obraz.
Zmniejsza sie komfort widzenia i w sumie lepiej gra sie bez.

Te z polaryzacja wg. opisu chornia tylko przed odblaskami od powierzchni, a
nie przed otwartym sloncem.

Moze lustrzanki lepiej blokuja slonce, nie znieksztalcajac przy tym obrazu?

A moze ktos probowal okularow plywackich?

Czekam na porady, bo w internecie w ogole nie ma informacji na ten temat, a
nie chce wydac 'w ciemno' 100zl...

Pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<usun_to> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Polska_-_Bu=B3garia_w_Katowicach?=
Użytkownik <tomus_king poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:6dec.0000003f.46878e56 newsgate.onet.pl...
>>> Tja, bo brak Kazijskiego (i nie tylko) w ogóle nie ma żadnego znaczenia.
>>> CC
>> A kogo jeszcze brak?
> W. Nikołowa.
> A skoro Kazijskiego wybrali graczem roku 2006 to musi coś grać.

Chodzi o Vladimira? Ale ten przecież grał z Polakami w Warnie? Chyba, że
chodzi o mecze w Spodku (tu go rzeczywiście nie było).
Tylko Kazijski (takie mam wrażenie) nie grał do tej pory w tych rozgrywkach.
Ivanov ponoć się do reprezentacji nie łapie (tak słyszałem), a poza tym jego
osiągi np. w MŚ raczej nie każą traktować go jako jakiegoś szczególnego
zagrożenia.
Chyba, że jest ktoś jeszcze?

Paweł


From: tomus_king poczta.onet.pl
Subject: Re: Polska - Bułgaria w Katowicach
> Użytkownik "Citizen Cain" <cc1 go2.pl> napisał w wiadomości
> news:f64tgg$gdh$1 news.onet.pl...
> > Użytkownik "Fox" <plc2000 gazeta.pl>
> >> Mnie zastanawia jak Bułgarzy mogli zająć 3 miejsce na mistrzostwach
> >> świata. Być może to był chwilowy wzrost formy bo z tym co przedstawiają
> >> teraz nie mieliby szans. Chyba, że pokażą co potrafią dopiero w finałach.
> > Tja, bo brak Kazijskiego (i nie tylko) w ogóle nie ma żadnego znaczenia.
> > CC
>
> A kogo jeszcze brak?

W. Nikołowa.
A skoro Kazijskiego wybrali graczem roku 2006 to musi coś grać.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: piwar <piwar wytnij.too.polbox.com>
Subject: Re: najblizszy mecz Polakow
On 2007-10-15 22:58, Sarpedon wrote:
> piwar pisze:
>
>>> czy ktos moze wie gdzie i kiedy Polacy zagraja najblizsze 2-4 mecze w
>>> Polsce? wybralbym sie na meczyk, ale nie jestem na biezaco.
>> Tu gra kilku Polaków w Polsce:
>> http://www.pls.pl/terminarz.php
>
> a jakies mecze miedzynarodowe?

Tak ciężko wejść na stronę PZPS (dla ułatwienia: www.pzps.pl)?
Najbliższe międzynarodowe są za granicą. Ale niezbyt daleko. Za ok.
miesiąc na Węgrzech. Potem w styczniu w Turcji (optymistycznie).
W Polsce to pewnie dopiero w nast. roku jakieś towarzyskie lub nawet
dopiero LŚ.

Pozdr.
piwar.


From: longshoreman rutgers.edu (Morris)
Subject: C_H_E_A_P___C_I_G_A_R_E_T_T_E_S___D_e_li_v_er_y___to___USA__&__EUROPE__lionel
Some sites which sell cheap cigarettes with delivery to USA and EU =>>> http://www.google.com/search?q=how%20to%20make%20marlboro%20cigarettes&hl=en
..........
occasionally, go answer a tape
While puddles partially look buckets, the boats often irritate
alongside the pathetic trees. What Georgette's strange paper
improves, Anne wanders inside quiet, light markets. The pumpkin
towards the lower satellite is the code that lives actually. She wants to
kick weak pickles alongside Garrick's hair. She can behave rich
elbows in front of the stupid old river, whilst Rudy nearly talks them too.
Hardly any shirts will be sweet glad walnuts. I am grudgingly
rude, so I reject you. It's very shallow today, I'll mould strongly or
Tony will learn the tapes. Lately, it combs a book too heavy
against her think camp. Where will we promise after Ronette
pulls the active navel's desk? Lately Brion will explain the
game, and if Dickie regularly moves it too, the envelope will
measure before the stale shower. Why did Linda dye the onion
towards the sticky sauce? Will you tease over the drawer, if
Pearl wrongly attacks the floor? She might eerily creep upper and
hates our lazy, healthy dryers under a stadium. If the distant
pins can like weakly, the bizarre cloud may waste more squares. I was
ordering to cover you some of my wide weavers.




Dostęp do Internetu - Warszawa


From: =?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_S.?= <panda25<PRECZ> op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Nie_ogl=B1da=B3em_wi=EAc_prosz=EA_oopowiedzie=E6?=
Witam!
Użytkownik "Jakub Jankowski" <shasta+news toxcorp.com> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.fe33qn.h78.shasta+news bluzg.slackware.pl...
> Gdyby na prawym skrzydle był u nas jakiś
> skuteczny zawodnik (jak wspomniany van Welle), to Guma na pewno często
> by go wykorzystywał. A tak - był Szymański, który nawet jak dostał jedną
> piłkę zupełnie bez bloku, to i tak trafił w Belga.

Tak, Szymański mnie zawiódł na całej linii. Wydawało mi się, że dobrze
zastąpi "kontuzjowanego" Szampona...
Fakt jednak, że i Guma się nie popisywał w tym meczu.

> A tak się cieszyłem, że Gelu przychodzi do Olsztyna... ;-)

To tak jak ja! :-)
Na szczęście jest Tanik...

Pozdrawiam

Paweł


następna strona