From: "waldek" <xswedc o2.pl>
Subject: Re: Mozart - Pachabel Canon in D - pytania....
Marcin Stanisz wrote:
> Uważaj na prawa autorskie :) (Ja tylko cytowałem przedpiścę)
Niepotrzebnie się martwisz. Skoro Kofta nigdy nie widział świtu (jak mi tu
wcześniej wyjaśniono), to oczywiście nie mógł napisać tego tekstu. Z
pewnością sam popełnił plagiat, ergo: autor nieznany - praw autorskich niet.
Logiczne?
waldek
From: "Adam Szulc" <aszulc_wytnij sgh.waw.pl>
Subject: Re: Mozart - Pachabel Canon in D - pytania....
Użytkownik "martertor" napisał
(...)
> nie ma CD o niewygórowanych cenach
> każda cena jest wygórowana
Za niektóre swoje płyty zapłaciłem 10-20 zł. I z wielu
jestem bardzo zadowolony. Ale nawet gdyby to były wygórowane
ceny, to nie powód żeby rozpowszechniać muzykę, która nie
jest moja.
Pozdrawiam
From: "Premnathan" <prem9BEZTEGO poczta.onet.pl>
Subject: Re: Mozart - Pachabel Canon in D - pytania....
> PS. Przytoczony fragment pochodzi z utworu zapowiedzianego w radiu jako
> "Romanca". W katalogu nie znalazłem takiej pozycji. Podejrzewam, że jest
> to
> fragment czegoś większego. Proszę mnie oświecić w tej kwesti.
II część Koncertu d-moll KV 466, zatytułowana właśnie "Romanza". Powinni to
dodać.
From: "Adam Szulc" <aszulc_wytnij sgh.waw.pl>
Subject: Re: Mozart - Pachabel Canon in D - pytania....
Użytkownik "Dr.Endriu" napisał
> Słuchając ten utwór mam wrażenie jakoby autor tworzący ten
> utwór był
> ewidentnie.... (no nie wiem) szczęśliwy...?.
Mam takie wrażenie słuchając np. "Pietruszki" czy
"Pulcinelli" Strawińskiego, "Koncertów Brandenburskich"
Bacha, "Kwartetów Słonecznych" Haydna, IX Symfonii Dvorzaka
i jeszcze wielu innych utworów. Ale najbardziej szczęśliwi
musieli być Chick Corea komponując "La Fiestę" i "Spain"
oraz Paul Desmond gdy tworzył "Take Five".
Pozdrawiam
Biżuteria artystyczna
From: "K.L Piecuch" <kris_gor poczta.onet.pl>
Subject: Re: [OT] Potop
Dnia 15.09.2007 Marcin Stanisz <mstanisz poczta.bzdury.onet.pl> napisał/a:
> K.L Piecuch wrote:
>
> Wrzuciłbyś kawałek gdzieś w mp3.
>
Trochę to trwało, ale się udało.
Fragment leży na:
http://212.182.111.250/~sp9rqa/stream1.mp3
Natomiast doszukałem się jeszcze fragmentu na stronie:
http://www.freha.pl/lofiversion/index.php?t3387.html
Oj miła ma
Oj powrócę znowu ja
za cisowe wrota
Spójrz czy stoi tam
czy tam stoi konik mój
Spójrz czyj koń koło plota
czy tam stoi koń
--
****** Krzysztof Piecuch ******
sp9rqa radioam.net
GG 7084611
****** Linux User #132375 ******
From: Hola <honala13 oo2.pl>
Subject: Re: StreamRipper
A.L. napisał(a):
> On Sat, 28 Jul 2007 10:53:06 +0200, Hola <honala13 oo2.pl> wrote:
>
>> ja używałem z konsoli. działał. Niestety chyba już powoli przestaje być
>> to legalne. Do tej pory można było sobie nagrywać z radia internetowego.
>> teraz już maja wprowadzić zakaz.
>
> Kto i gdzie?...
usa a za nim ue. Kiedy? chyba jeszcze w tym roku lub poczatek nowego ;(
From: "Rem" <r2o_skasujto vp.pl>
Subject: Nauka gry na paninie - proszę o poradę
Witam,
Jeśli temat był wałowany to proszę o namiary linka jeśli możliwe.
Moja córka lat 7 rozpoczyna naukę gry na pianinie.
Proszę o informację, czy mogę rozważyć zakup pianina cyfrowego zamiast
klasycznego i jeśli tak to jakie polecacie.
Pianino klasyczne jest ciężkie przez co mało mobilne i trzeba je stroić.
Wiem, że używane klasyczne piano można nabyć, w dobrym stanie, za około
1500-2500zł (produkcja Legnica) + transport + strojenie (nie wiem ile to
kosztuje i jak często należy to robić).
Najtańsze pianino cyfrowe firmy Casio CDP 100 to koszt około 2000 zł (pewnie
nie nadaje się za bardzo)
Może warto dołożyć i kupić Casio Priva z seri PX (110 lub 310) od 2400 zł
lub YAMAHA YDP-131 za około 3300 zł (te modele widzę mają już pedały
podobne do klasycznego pianina).
W szkole nauka odbywa się na klasycznym pianinie.
Proszę o wszelkie informacje dotyczące doświadczenia z nauką na pianinie
cyfrowym.
Może ktoś z Państwa naucza gry i posiada doświadczenie w tym temacie.
Za wszelkie informację pozostanę wdzięczny.
Pozdr
Rem
From: "OuNiS" <alejaja kura.pl>
Subject: Teraz radio Program 2
Audycja o Gouldzie miala byc a wyszla piekna dyskusja na temat ostatniego
konkursu Chopina.
Sulek ostro punkotwany polecam
From: 2late <deadlog outspace.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Kr=F3l?= Roger - 2007
W artykule <fdtojm$4fe$1 inews.gazeta.pl>
Usenetman *AdG* (somewhere ask.me)
myślał, myślał aż w końcu napisał:
>Dwugodzinna opera w jednym pliku 700MB?
>Dźwięk 58 kbps mono? W operze?
1,5 h
>Po co robić coś takiego?
>Kto ma kupić ten i tak kupi.
>Kto nie kupi ten się tylko naściąga i wyrzuci.
Własnie dla podglądu, czy warto kupić DVD.
Nikt nikogo nie zmusza. :-)
Pozdrawiam
--
2late Outspace Communication Inc. 1999*2006 (R) http://outspace.no-ip.org/
Musimy Sobie Pomagać (2000) Musime Si Pomahat Jan Hrebejk
video divx emule ed2k avi mpg
http://outspace.no-ip.org/Musimy_Sobie_Pomagac
Kolczyki i naszyjniki, biżuteria
From: Mateusz Papiernik <mati maticomp.net>
Subject: Re: Nauka gry na paninie - =?ISO-8859-2?Q?prosz=EA_o_porad=EA?=
Rem pisze:
> Pianino klasyczne jest ciężkie przez co mało mobilne i trzeba je stroić.
> Wiem, że używane klasyczne piano można nabyć, w dobrym stanie, za około
> 1500-2500zł (produkcja Legnica) + transport + strojenie (nie wiem ile to
> kosztuje i jak często należy to robić).
Gry coprawda nie nauczam, profesjonalnym pianista tez nie jestem, ale na
niejednym pianinie gralem. Ktos kiedys bardzo dobrze napisal, ze pianino
akustyczne wygra z cyfra zawsze, jesli mowimy o >=2500$, wszedzie
ponizej dostanie baty. Cos w tym jest - mimo, ze jestem zwolennikiem
instrumentow akustycznych, w Twoim przedziale cenowym szukalbym
zdecydowanie pianina cyfrowego.
> Najtańsze pianino cyfrowe firmy Casio CDP 100 to koszt około 2000 zł (pewnie
> nie nadaje się za bardzo)
CDP 100 ma jeszcze poprzednia generacje klawiatury Casio, nie zachwycilo
mnie.
> Może warto dołożyć i kupić Casio Priva z seri PX (110 lub 310) od 2400 zł
> lub YAMAHA YDP-131 za około 3300 zł (te modele widzę mają już pedały
> podobne do klasycznego pianina).
Nowe Privie maja calkiem przyjemna akcje klawiszy. Same klawisze sa
nieco plastikowe, bo ciagle jest to "budzet", ale gra sie przyjemnie.
Mimo wszystko poszedlbym jednak w kierunku Yamahy. W zasadzie dowolny
model stojący (z pedałami).
_Naprawde_ krokiem naprzód jest Yamaha CLP230 z klawiatura GH3, wszystko
ponizej to "jeden pies" jesli chodzi o klawiature, a przy klasycznej
nauce to ona jest najwazniejsza.
> W szkole nauka odbywa się na klasycznym pianinie.
Niezlym pomyslem byloby skonsultowanie zakupu z nauczycielem. Ja bym
lyknal YDP-131, swego czasu poszlismy ze znajomymi (szkolonymi
klasycznie przez wiele lat w szkolach I i II stopnia) wlasnie ogladajac
te tansze pianina cyfrowe. Efekt taki, ze w najtanszym segmencie Privia
110 jest genialna, a od 2500 w gore warto patrzec na Yamahy, ot taka
YDP-131.
--
Mateusz Papiernik, Maticomp Webdesign
Projektowanie i realizacja witryn WWW
mati maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight
From: "Tomaszek" <tomkoz tu.kielce.pl>
Subject: Re: Cytat z Lutosławskiego
Użytkownik "Marcin" <spam noaddress.xx> napisał w wiadomości
news:fel71j$qu1$1 atlantis.news.tpi.pl...
> "Analizowanie nie powinno zaprzątać uwagi w czasie słuchania.
> [...] Mnie osobiście, gdy słucham muzyki, nie interesuje, jak ona jest
> skonstruowana. Słuchając muzyki, staram się zachować jak klisza,
> którą się naświetla. Wydaje mi się, że jest to najwłaściwszy sposób
> słuchania muzyki [...]. Uważam, że analiza jest właściwie sprawą
> uboczną. Wspaniale na to odpowiadają wielcy profesjonaliści, wielcy
> twórcy. Zapytano malarza: "Jak pan uzyskuje taką głębię w swoich
> błękitach?". "No, wyciskam tubę na paletę i rozrabiam ją".
> A Chagall, odpowiadając na pytanie: "Prosze pana, dlaczego pańskie
> krowy latają?", odpowiedział: "Nie wiem". Jest to wielka lekcja dla
> tych wszystkich, którzy nie potrafią się wyzwolić od analitycznego
> odbioru sztuki."
>
> Nie dziwię się, że męczarnią dla niego były konsultacje z Bodmanem Rae,
> który pisał doktorat o jego muzyce i dociekał najdrobniejszych
> szczegółów konstrukcyjnych...
>
> A swoją drogą, bardzo mi się podoba to określenie "jak klisza".
A mnie bardzo, bardzo nie podoba się sformułowanie "najwłaściwszy sposób
słuchania muzyki" :-)
T.
From: "Leszek" <spam spam.pl>
Subject: Re: Darmowe strony z nutami - kto zna ?
> a gdzie tam midi?
> mi nie udalo sie nic sciagnac ;)
> zawsze pisze ze juz limit przekrocony chos nic nie sciagnalem.
Limit jest na dwa utwory dziennie.
Mi to wystarcza. Zawsze ściągam bez problemu
Leszek
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Najpiękniejszy utwór na klarnet
"AdG" <somewhere ask.me> schrieb im Newsbeitrag
news:f6g5kh$ju9$1 inews.gazeta.pl...
P.S. Takie małe dzieci nie są jeszcze sformatowane na dur-moll i 4/4 i
odbierają muzykę bardzo intuicyjnie (nie boją się dysonansów bo nie wiedzą,
że to dysonanse) więc to wcale nie taki głupi pomysł, żeby zaznajamiać je z
różnymi estetykami zanim maszynka edukacji przerobi je na szarą masę.
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: identyfikacja utworu
"darek" <darek1441441 wp.pl> schrieb im Newsbeitrag
news:f75526$c50$3 nemesis.news.tpi.pl...
> Jaka jest nazwa tematu operowego(utworu) w ostatniej scenie filmu "Pretty
> woman"(kiedy Geere podjeżdża samochodem pod mieszkanie Julie Roberts i
> wchodzi po drabinie)
Czytaj odpowiedzi.
Dostęp do Internetu - Warszawa
From: "Adam Szulc" <aszulc_wytnij sgh.waw.pl>
Subject: Re: Darmowe strony z nutami - kto zna ?
Użytkownik "Marcin Stanisz" napisał
(...)
> Wprawdzie nie na wstyd (jak mówiono - i ja nie wiem czemu
> ;) - na akordeon w mojej szkole)
Pewnie dlatego, że kojarzy się przede wszystkim z wiejską
zabawą, a miastowe się ze wsi śmieją. Akordeon ma chyba
najwięcej nazw ze wszystkich instrumentów: cyja, świnia,
wstyd, marszczofon, hamond na szelkach, ciąża, lewy garb,
syntezator analogowy (marszczony), kaloryfer
http://www.motionteam.com/component/option,com_weblinks/catid,19/Itemid,32/lang,pl/
Jest nawet witz o tym jak saksofonista i akordeonista
wracali z chałtury i wstąpili na imprezę. Pierwszy zabrał
instrument ze sobą, a drugi zostawił w samochodzie. "Nie
boisz się, że ukradną?" - zapytał saksofonista. "Nie ma
mowy" -z pewnościa siebie odpowiedział cyjonista. A jednak
po pewnym czasie słychać dźwięk tłuczonej szyby i alarm. Ten
wybiega i po chwili wraca. "I co? Ukradli". "Nie, podrzucili
drugi".
Gdyby ktos zechciał się zaśmiać, to teraz jest stosowny
moment.
Pozdrawiam
From: Mateusz Papiernik <mati maticomp.net>
Subject: Re: co to za =?ISO-8859-2?Q?utw=F3r_-_flet_i_orkiestra_?=
AdG pisze:
> To jest przearanżowany na flet fragment sonaty nr 4 na skrzypce i klavier
> c-moll BVW 1017 Bacha. Ten sam motyw Bach wykorzystał też w arii
> kontratenorowej Erbarme dich z Pasji Mateuszowej.
O, dzieki! Znalem to tylko z Erbarme dich - jeden z moich ulubionych
utworow na skrzypce i pierwszych, ktorego sie nauczylem. Musze zatem
posluchac sonaty :)
--
Mateusz Papiernik, Maticomp Webdesign
Projektowanie i realizacja witryn WWW
mati maticomp.net, http://www.maticomp.net
"One man can make a difference" - Wilton Knight
From: Marcin Stanisz <mstanisz poczta.bzdury.onet.pl>
Subject: Re: [id] Indentyfikacja
Wojtek wrote:
> Dobra, chyba dałem plamę :) Chyba to kawałek grupy E Nomine i nie ma za
> wiele wspólnego z muzyką klasyczną. W takim razie szukam czegoś
> podobnego, ale... "oryginalnego", już autentycznie klasycznego.
> Jakieś takie potężne chóry, wiecie o co chodzi ;)
Ziew ;) "Carmina Burana" Carla Orffa. "O fortuna" konkretnie.
Pzdr.
--
Marcin Stanisz
--
"A lie will go round the world before the truth has got its boots on"
Terry Pratchett, "Truth"
From: "waldek" <xswedc o2.pl>
Subject: Re: Mozart - Pachabel Canon in D - pytania....
Marcin Stanisz wrote:
> Przecież rzeczony Kofta mógł o tym świcie od kogoś usłyszeć. Np.
> będąc w Tatrach usłyszał mimochodem dowcip o tym, jak góral wychodzi
> rano przed chatę, przeciąga się i stwierdza "Jaki piękny poranek". A
> echo z przyzyczajenia dopowiada: "...wa mać, ...wa mać, ...wa mać".
>
> Następnie przetworzył twórczo (he, he) ów dowcip w piosenkę o świcie.
> I co, czyje są prawa aoutorskie do tej twórczej przeróbki? Kofty...
> CND
Żartujesz? TAKI wierszyk z kawału i łaciny echa? To absurdalne. Jakby, ślepy
pisał i cacko mu niechcący wyszło. Wyobraź sobie Mickiewicza, załóżmy - od
urodzenia niewidomego, który mówi:
Nieznacznie z wilgotnego wykradał się mroku
świt bez rumieńca, wiodąc dzień bez światła w oku...
To bym jeszcze zrozumiał. Ociemniały poeta - i dzień bez światła w oku.
Ale z Koftą ten numer nie przejdzie. Zbyt wiele tam synergii i akuratnych
emocji.
Otrząsa się
z rosy bez
miałoby być od bacy? LooooL. Wymyśl coś lepszego.
Poza tym podmiotem lirycznym jest kobieta. Niechybnie od jakiejś kochanki to
usłyszał.
Z ogórkowym pozdrowieniem,
waldek
From: "Tomasz T." <missae hotmail.com>
Subject: Re: serio nikt nie zna sie na nutach?
Hola napisał(a):
> Na prawde nikt nie jest w stanie ze sluchu napisac tych kilka pierwszych
> nutek? Ktoś kto uczył się trochę w szkole muzycznej chyba powinien coś
> takiego zrobić. Ja niestety nie umiem.
>
A po co ci nuty? Zagraj ze słuchu. Nawet kury potrafią.
Kosmetyki naturalne
From: "Tomasz Dryjanski" <Tomasz_Dryjanski usunto.o2.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Najpi=EAkniejszy_utw=F3r_na_klarnet?=
"Magda M" <madleine79 gmail.com> wrote in message
news:f6fjom$f8g$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Proszę Was o pomoc. Mojej przyjaciółki córeczka (4 klasa podstawówki)
> dostała się do szkoły muzycznej na klarnet. Nie zna tego instrumentu i
> poprosiła mnie, żebym jej podesłała jaki utwór, aby usłyszała brzmienie.
> Chcę jej wysłać co pięknego, co utkwi jej w pamięci i co sprawi, że może
> nawet zakocha się w tym instrumencie. Sama wiem, jak ważne w procesie
> nauki
> gry dla dziecka jest to, żeby mu się podobało, to co robi, albo żeby
> widziało, jak można pięknie grać, kiedy się dużo ćwiczy :-)
Solo z "Nocy na Łysej Górze" Musorgskiego to klarnet, czy obój?
T. D.