From: wp <cliph isec.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Ko=B3a_w_samolotach?=
Też się nie znam, ale może chodzi o to, że w ten sposób opona pochłania
więcej energii, eliminując odbicie od pasa zaraz po przyziemieniu, a
dodatkowo rozgrzana opona zapewnia większe tarcie z podłożem
umożliwiając skuteczniejsze hamowanie?
--
SPace-SHIP
From: "chelton" <chelton.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: Opuszczone lotniska
> Dzięki za przypomnienie, tylko jakiego znaku można się spodziewać na
> lotnisku, które... no jakby nie istnieje? ;-)
malowane "X" nalezy do "pasa", nie lotniska. Nie ma nic wspolnego z lotniskiem
i czy ono "istnieje" czy nie. Jest po prostu prostym wzrokowym rodzajem
semafora dla pilota ktory przymierza sie do ladowania ze ladowanie na tym
pasie jest zabronione. Jest sporo tak oznakowanych pasow na calym
(cywilizowanym) swiecie - wlasnie czesto zobaczysz je na starych wojskowych
lotniskach. A to ze w Polsce moze ktos nie ma kasy na farbe alb sie po prostu
nie chce to inna sprawa. Jesli natomiast nikt nie czuje sie zarzadca takiego
pasa (bo nie "istnieje") to tym bardziej jako pilot malej Cessny bym tam
smialo ladowal - po upewnienu sie ze pas jest w dobrym stanie (ryzyko pilota).
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "mb" <foxbat1 gazeta.pl>
Subject: Re: Dziś zmarł pilot Enola Gay
Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fgkqlm$8at$1 nemesis.news.tpi.pl...
Polska by pewnie również po tych 50-ciu latach odzyskała
> niepodległość, a być może szybciej, bo Niemcom by się nie opłacało nas tak
> długo okupować.
Gdyby Niemcy wygraly wojne te nie mial bys okazji wypisywac takich
kretynizmow jak powyzej
From: "Jaroslaw Manek" <info aero-foto.pl>
Subject: Re: ICAO 4444 - zmiana tematu
Użytkownik "Klaudiusz Dybowski" <k.dybowski pansa.pl> napisał w wiadomości
news:20071025061143Z135911-21397+160943 newsgate.test.onet.pl...
> Cześć!
>
> > Mam przy okazji praw autorskich pytanie. Masz możliwość opublikowania
> swoich
> > artykułów ze "Skrzydlatej"?
>
> Czy poniższe pytanie było skierowane do mnie? Jeśli tak, odpowiem
> następująco: to, co było w "Skrzydlatej", było przekazywane tam przez
kolegę
> z PPL. Gdybym chciał przedrukować którykolwiek z tych artykułów gdzie
> indziej, albo np., chciałbym całą serię powiesić na własnej stronie
> internetowej - nie sądzę, by były z tym większe problemy, wszak żadna
umowa
> w tej materii na piśmie nie była z nikim podpisywana.
>
> [Klaudiusz Dybowski] Brgds -
> [Klaudiusz Dybowski] Claudi
No cóż, w takim razie wnoszę gorącą prośbę o publikację tej serii artykułów.
Teraz trochę wazeliny ;-)
Moim zdaniem jest to doskonały materiał, zawierający większość odpowiedzi na
zadawane na tej grupie pytania. Całość pęknie usystematyzowana i wyjaśniona
bardzo przystępnie.
A może by tak wydać w formie książki? ULC chyba dałby kasę na taką
publikację?
--
Pozdrawiam
Jarosław Manek
------------------
www.aero-foto.pl
From: LoboV <foto tousun.lobo.z.pl>
Subject: Re: mosquito air
kugel pisze:
>
>>
>> Był kiedyś program o czymś podobnym.
>> Fajne jest póki wiatr nie wieje :/
>
> Oooo , a to czemu????
Wyobrażasz sobie latanie wiropłatem ważącym ze 200kg w czasie wiatru,
zawirowań i turbulencji? Sponiewiera cię niemiłosiernie. W programie
który oglądałem jakiś japoński profesor wymyślił indywidualny środek
transportu podobny właśnie do tego śmigłowca. Ale dało się tym latać
tylko przy bezwietrznej pogodzie lub w hali sportowej. o lile lot
przebiegał w miarę normalnie to start i lądowanie były naprawdę
"widowiskowe".
Podobny sprzęt (już może trochę bardziej zaawansowany) produkuje ZUT
Wrocław pod nazwą CH-7 Kompress za 73 500 EUR + silnik. To już warte
jest IMHO uwagi.
http://zut.zutwroclaw.superhost.pl/index.php?idkat=26&id=12&ln=0
Pozdrawiam
LoboV
From: "uriuk" <wywal-wredna uriuk.com>
Subject: Re: Opuszczone lotniska
Użytkownik "Jaroslaw Manek" napisał:
> Ło matko!
> No to życzę szczęścia. W takiej, na ten przykład, Szprotawie.
> Za takie rady powinni licencje zabierać.
Ze 2 lata temu ladowalem w Szprotawie i bylo OK, cos sie zmienilo? Niedawno
lecialem kolo Zar i tam rzeczywiscie wygladalo nieciekawie z gory.
uriuk
From: Wojciech Skaba <Wojciech.Skaba aerobaltic.pl>
Subject: Re: ICAO 4444
No tak, to zupełnie inna kwestia i tu najzupełniej Claudi ma rację.
To widać zwłaszcza przy publikowaniu w Internecie nieaktualnych
wersji podejść z Jeppesena.
Polityka ULC jest dziwna, bo np. ICAO Doc 9849 jest dostępny
na stronie. Podobnie zresztą nasza ustawa: prawo lotnicze.
Nie wiem czy to chodzi o to, żeby czerpać zyski?
W gruncie rzeczy, jak ktoś kupi wersję drukowaną, to jeszcze
bardziej naraża się na zarzut nieaktualności prawa. Mimo wszystko,
w Internecie jest to częściej aktualizowane.
Pozdr/Wojtek
Klaudiusz Dybowski pisze:
> Cześć:
>
> Z mojego punktu widzenia widzę tylko zagrożenie związane z brakiem
> aktualizacji. Za jakiś czas nastąpi zmiana obecnych przepisów, wejdzie coś
> nowego i tak dalej. Dokument do swobodnego pobrania będzie być może wisiał
> na stronie i - również być może - nie zostanie zaktualizowany. Wtedy wszyscy
> amatorzy łatwego dostępu i niewielkich oszczędności będą się uczyć starych
> treści zamiast nowych. Efekt jest łatwy do przewidzenia.
>
> Jaka będzie reakcja ULC na powieszenie ich dokumentu na czyjejś prywatnej
> stronie - nie wiem. Skoro wiemy, że istnieje artykuł 4, może lepiej byłoby
> zaproponować ULC, by dokument ten (i kilka innych, w tym, m.in. Annex 15
> ICAO), powiesił na swojej stronie ku zadowoleniu wszystkich internautów.
> Wtedy jednocześnie byłaby pewna gwarancja, że odpowiednie komórki ULC będą
> także pilnowały aktualizacji.
>
> Brgds -
> Claudi
>
>> Brgds -
>> Claudi
>
> Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych:
>
> Art. 4. Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:
> 1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty,
> 2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole,
> 3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne,
> 4) proste informacje prasowe.
>
>
From: WW <wuwu0 vp.pl>
Subject: Re: =?UTF-8?B?RHppxZsgem1hcsWCIHBpbG90IEVub2xhIEdheQ==?=
ALEX Lodzermensch pisze:
> Ty siÄ z choinki urwaĹeĹ??
> Podczas najstraszniego nalotu Tokio zginÄĹo prawie 200 tysiÄcy
> niewinnych ludzi :-/(
Bomb precyzyjnych jeszcze wtedy nie byĹo.
Pozdrawiam
WW
From: =?ISO-8859-2?Q?Micha=B3_Ku=B6wik_=3A=3A_Kusiu?=
Subject: Re: Kontroler lotniczy
greqq o2.pl napisał(a):
> A propo startował ktoś do egzaminu??
> Jak się ubrać w garnitur czy nieoficjalnie a schludnie?
Na pierwszy etap możesz przyjść ubrany niemal dowolnie. Garnitur możesz
założyć na drugim etapie (rozmowa w Warszawie), jeżeli się dostaniesz.
--
Pozdrawiam
Michał Kuświk (Kusiu) :: kuswikSP Mgmail.com
From: "mike sierra" <marektybura poczta.onet.pl>
Subject: Najbliższy FI - gdzie, kiedy?
Jak w temacie.
Może ktoś z grupy orientuje się co do terminu najbliższego kursu?
Pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Andrzej Lawa <alawa_news lechistan.SPAM_PRECZ.com>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Dzi=B6_zmar=B3_pilot_Enola_Gay?=
WW wrote:
> Andrzej Lawa pisze:
>
>> Nie. Przejdzie do historii jako ten, co na rozkaz z zimną krwią zrzucił
>> bombę atomową na pełne cywilów miasto,
>
> Bredzisz. Był to pilot wojskowy, który wykonał rozkaz.
Argumentacja "my tylko wykonywaliśmy rozkazy" była bardzo popularna w
Norymberdze. Niewiele pomogła...
>> I za życia nigdy tego nie żałował.
>
> I słusznie
>
>> Choć gdyby dokładnie to samo zrobił pilot strony przegranej - zostałby w
>> Norymberdze skazany i zawisłby jako zbrodniarz wojenny.
>
> Bredzisz.
> Dla przykładu w Norymberdze Ddenitza nie skazali za rozkaz atakowania
> statków handlowych a jedynie za rozkaz zabraniający kapitanom łodzi
> podwodnych na ratowanie rozbitków.
Statek handlowy z dostawą uzbrojenia to jednak coś ciut innego.
M.in. niewiele na nich rodzin z małymi dziećmi pływało.
From: "Ernst" <ernst0 op.pl>
Subject: Ile kosztuje AVGAS w Polsce i na Ukrainie?
Witam
Czy ktoś może mi podać aktualne ceny tego paliwa? Jak wygląda jego zakup w
Polsce jeśli się jest członkiem aeroklubu (nie ma akcyzy?)? Czy ktoś wie ile
kosztuje AVGAS na Ukrainie?
Pzdr
Erni
From: greqq o2.pl
Subject: Re: Kontroler lotniczy
A propo startowa=B3 kto=B6 do egzaminu??
Jak si=EA ubra=E6 w garnitur czy nieoficjalnie a schludnie?
From: WW <wuwu0 vp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Dzi=B6_zmar=B3_pilot_Enola_Gay?=
Andrzej Lawa pisze:
> Gdybać sobie można - ale fakt pozostaje faktem, że zasadniczo był to
> atak terrorystyczny.
Możesz to rozwinąć. ?
Pozdrawiam
WW
From: "Robert Tomasik" <robert.tomasik gazeta.pl>
Subject: Re: Dziś zmarł pilot Enola Gay
Użytkownik "Andrzej Lawa" <alawa_news lechistan.SPAM_PRECZ.com> napisał w
wiadomości news:8op005-k6v.ln1 ncc1701.lechistan.com...
> Nie przyjmuję takiej argumentacji.
> Nie przy kreowaniu się aliantów na "tych dobrych".
> Przy Twoim podejściu nie ma większego znaczenia, kto wygrywa...
A ma znaczenie?
Gdyby Niemcy wygrali II WS, to najpewniej Stalina by skazano za ludobójstwo
(głód w latach 30-tych, eksterminacja inteligencji podbitych krajów, obozy
pracy). Polska by pewnie również po tych 50-ciu latach odzyskała
niepodległość, a być może szybciej, bo Niemcom by się nie opłacało nas tak
długo okupować. Nie wykluczone, czy dysproporcja pomiędzy naszą a
"zachodnią" gospodarką nie była by mniejsza. Ukrainę by nam zabrano (Hitler
to Ukraińcom obiecał), ale Litwa być może by pozostałą w Polskich
granicach. Za to oczywiście nie mieli byśmy szans na "odzyskanie" ziem na
zachodzie. Żołnierze walczący razem z aliantami i tak byli by
nieprawomyślni, jak za Sowietów, ale sądzę, że po zakończeniu wojny Niemcy
by mniej mieli powodów do ich ścigania. Nie wykluczone, że mogli by
normalnie wrócić do Polski.
Jeśli chodzi o europejski teatr działań wojennych, to najlepiej w tym
wypadku wypada Anglia i USA, no ale oni nie bardzo kogo mieli okupować, a
tym samym nie za bardzo mieli szansę dopuszczać się zbrodni. No i byli
zwycięzcami, więc nikt dziury w całym tutaj nie szukał. Choć jakby tak ktoś
bardzo szukał, to i pewnie im by znalazł jakieś tam grzeszki.
Niestety takie są realia wojny i nie ma co się tu dopatrywać jakiegoś
głębszego sensu ideologicznego. Ten sens i etos dopisują poeci i inni
wieszczowie kultury. Żołnierze niemieccy też się bili po rycersku. Niemcy
mieli swoich bohaterów. Wermacht raczej nie uczestniczył w większych
akcjach terrorystycznych przeciwko ludności cywilnej. Może poza nalotami na
miasta, no ale od takich zachowań na już tu pisaliśmy nie stronili również
alianci. Co innego SS i inne organa bezpieczeństwa, no ale po przeciwnej
stronie frontu NKWD czy UB też w środkach nie przebierały specjalnie.
From: "Zz" <no_spam interia.eu>
Subject: przesuniecie czasu wylotu=opoznienie? kolejny kwiatek Centralwings
moja ukochana tania linia wlasnie przesunela mi dzisiajszy lot na weekend do
Polski - mialem wyleciec dzisiaj po poludniu a polece w nocy, prawie nad
ranem...
Zalozze sie ze lot bedzie mial jeszcze jakies dodatkowe opoznienie, wiadomo
ze w srodku nocy na lotnisku nie wszystko dziala tak sprawnie jak w ciagu
dnia...
Zostalem poinformowany o "zmianie wylotu" na 5 godzin przed odlotem
(3 godziny przed rozpoczeciem odprawy) i to tez jest niezla sciema bo
za "opoznienie" juz by musieli poniesc konsekwencje (posilek na koszt
lini etc.) - Tak tez sie zaczalem zastanawiac do ktorego momentu linie
lotnicze moga "zmienic czas wylotu" a od ktorego momentu jest juz
opoznienie?
Czy dopiero jesli przesuniecie czasowe nastapi po rozpoczecziu odprawy?
Ma ktos linka do przepisow (bo tozdaje sie reguluja przepisy
miedzynarodowe)?
Zz